#tibia mam już dość kolejek na securze i anticy. Myślałem żeby kupić ponownie chara na Bona/Dia. Myślałem o jakimś 500lvlu. Feru, Gold finał z tych starych bossów (wypadłem na prawie 2lata z gry). Na jakie bossy patrzeć jeszcze gdzie samemu nie zrobię dostępu? Norcferatu? (Vladrukh) - będę w stanie załapać się takim lvlem na team? Order of the stag - tutaj już nie powinno na tym lvlu być problemu. Zelos
Tak, wiem że to stara Tibia, wtedy 3.5kk to było dużo kasy (z tego co pamiętam to w tamtych czasach na serwerze gdzie grałem mpa chodziło po 250k), dodatkowo gracze mogli nie mieć świadomości, czy Golden Helmet zostanie wkrótce dodany do jakiegoś questa czy loota z bossa i nie będzie już rarem, ale i tak ta suma robi "śmieszne wrażenie", jak sobie pomyślę, że teraz za Golden Helmet
@maciorqa: kiedyś za 3 miesiące pacca płaciłem 100k (tyle, co za złote kalesony dałem), teraz 250tc to 9-10kk. Zachowując ten przelicznik na dzisiejsze wyszłoby 954kk. Oczywiście jest duże prawdopodobieństwo, że cena Golden Helmet jest z jeszcze wcześniejszego okresu (co za tym idzie gold miał większą siłę nabywczą).
@WscieklyIRozjuszonyManlet: żadne dominando nie jest spoko. Grałem w reapersach na pelorii i później w hill kiedy bobek wygryzł poprzednią gildie na bonie. W obu przypadkach uważam że to było pastwienie się nad innymi graczami którzy od Ciebie roznili się tylko tym że mieli mniej czasu na grę lub mniej zgraną gildie.
@BROKOLINI92: w sumie ja podobnie robiłem xD najpierw coś tam od zera do 150, potem kupiłem 300, następnie 400 wbiłem 500, kupiłem 600 potem 700 xD i teraz znowu gram od nowa
#tibia Denerwuje mnie brak jakichkolwiek zabezpieczeń przed lagami. Gram wczoraj u rodziców na wsi gdzie net może nie jest idealny ale działa spoko. Pół godziny po zalogowaniu zfreezowalo mnie na 2 sekundy= deska na carnivorach. Po odrabianiu przez 2h ta sama sytuacja i deska na grimach na 5 blessach bo stwierdziłem że drugi raz się to nie stanie i nie chciałem marnować czasu. Rezultat na 2,5h gry? Downgrade z 317
Odpaliłem sobie #tibia pierwszy raz po chyba 15 latach i o panie ile się pozmieniało, przynajmniej na początku ;d Od razu wybieranie profesji, 8 lvl w godzinę, jakieś sloty na czary, które w ogóle dostaje się za levelowanie i nie trzeba ich kupować, pełno nowych okienek i opcji. Teraz Rookgard to jest jakaś typowa wyspa, na którą można później popłynąć? Jakie są teraz ogólnie wasze wrażenia z grania w porównaniu
@Emca: fajnie sie gra, bo jest spora różnorodność. Jak nie chcesz expić to idziesz robić bossiki albo stoisz w dp i rozmawiasz z ludźmi lub też klepiesz jakieś taski
@Emca: czy w dobra? Ciężko orzec. Czy w konieczną? Na pewno. Dużo osób tasuje się do tego jak ta gra wyglądała na etapie 7.X, niektórzy nawet wcześniej, ale pod wieloma względami ta gra nie miałaby dzisiaj racji bytu.
Mam konto z 5750tc nontransferable do lipca, coinsy pochodza ze sprzedazy chara, konto jest tylko moje, zarejestrowane na mnie. Za 600 zł moge puscic, jest ktos chetny? Moge wystawic allegro. #tibia
Sporo lat nie grałem i po powrocie "zasmakowałem" trochę pvp i muszę się spłakać. Za czasów 7.x czy 8.x tłukłem się namiętnie w wojnach zarówno na rl jak i na masie rl otsów i moim zdaniem byłem w tym dobry - przeważnie topka we fragach, dobre ekipy, timing, bez zamuły, p---y przed mutacją nie darłem itp. itd. Ogólnie to była moja ulubiona aktywność w tej grze. IMO najlepsza mechanika pvp jaką tylko
@andr11u: ja ostatnio spełniłem swoje dziecięce marzenia i wbiłem rsa xd jako dziecko zawsze mnie tłukli bo nie ogarniałem gry więc ostatnio odpaliłem swojego potężnego 70 msa i zabiłem kilka 50 lvl zanim przybiegł 1000 lvl i zabił mnie pierdem
@andr11u: wiesz co, teraz fajna zabawa (według mnie) polega na bieganiu 1 vs 1 na trudnych spotach typu energy libka, rotteny i lurowaniu w taki sposób, żeby wyłożyć przeciwnika. Wtedy jak padasz to full blessy.
Oby jakieś ładne teasery wleciały