#metal #thrashmetal #groovemetal
#cultowe (1113/1000)

Kreator - Phobia z płyty Outcast (1997)

Na całe szczęście zacząłem ich poznawać kiedy mieli już na koncie z 8 płyt, więc słuchając wszystkiego hurtem nie miałem jakiegoś poczucia że na tej płycie wydarzyła się wolta brzmieniowa i że płyta rozczarowuje bo Kreator zaczął czerpać z industrialu i już nigdy nie będzie jak dawniej ( ͡° ͜
cultofluna - #metal #thrashmetal #groovemetal
#cultowe (1113/1000)

Kreator - Phobia ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #thrashmetal
#cultowe (1104/1000)

Testament - Curse of Osiris z płyty Titans of Creation (2020)

Od kilku lat powtarzam, że z thrashowych pierwszoligowców, to właśnie Testament starzeje się najbardziej z godnością. W ich muzie cały czas jest prawdziwy #!$%@?. Lubię bardzo wszystkie ich ostatnie 4 płyty, zaczynając od The Formation of Damnation, w pewnym sensie lubię je nawet bardziej niż te klasyczne z ejtisów i najntisów. Nie wiem co i kto za tym stoi, ale wychodzi na to że Gene Hoglan za bębnami
cultofluna - #metal #thrashmetal
#cultowe (1104/1000)

Testament - Curse of Osiris z ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna: W 2017 roku we Wrocławiu Chuck Billy wyglądał jakby miał mieć zaraz zawał, Skolnick musiał grać solo przez 20 minut aby ten mógł złapać oddech xD
Poza tym zespół fenomenalny, muzyka jak wino!
  • Odpowiedz
@cult_of_luna: W ubiegłym roku byłem na koncercie Testamentu, super oldschoolowe granie. Przed nimi grał Exodus i była petarda, w tym roku niestety na Testament się nie wyrobię i tylko na Exodusie będę ()
  • Odpowiedz
#metal #thrashmetal
#cultowe (1083/1000)

Pestilence - Parricide z płyty Malleus Maleficarum (1988)

Pięknie pokombinowany thrash lat '80, zwiastujący co będzie się działo na kolejnych po debiucie albumach Holendrów.
cultofluna - #metal #thrashmetal 
#cultowe (1083/1000)

Pestilence - Parricide z płyt...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jqdro: Kiedyś pan miałeś dobre produkcje, teraz flaki z olejem, odsubowałem. Sorki ale te podrasowywanie i miniaturki to kontent dla gimbusow.
  • Odpowiedz
@StrongSilentType: ,,????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????zajebistej fantastycznej fenomenalnej muzy Thrash Metalowej pod kazdym względem perfect giga super'' cytując miszcza.
  • Odpowiedz
@Wachatron: NOWY WYKOP TO GÓWNO I PISZE TEN POST 3 RAZ. Dopiero teraz piszę bo 10 cały dzień z Katem i piwerkami a potem obowiązki. Brak Romana, brak jego sztuk i tego jednego-dwoch koncertów w roku, które obowiązkowo zaliczałem. Ale pozostaje muzyka i pamiec, która jest nieśmiertelna
  • Odpowiedz
Jeden mój znajomy stwierdził, że wokalista tej kapeli to jest taki pleb-filter. I coś w tym musi być, bo do innych rzeczy ciężko się tutaj przyczepić. Riffy potężne, perkusista fajnie miesza, solówki też kozackie. Ogólnie zajebisty album, szkoda że nie ma go na Tidalu.
#thrashmetal #metal
ktomizajalnazwy - Jeden mój znajomy stwierdził, że wokalista tej kapeli to jest taki ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #thrashmetal #polskamuzyka
#cultowe (1061/1000)

Hunter - Freedem w wersji live z koncertu na Przystanku Woodstock 1996, który został potem wydany jako płyta pt. Live (2001), w oryginale studyjnym z pyty Requiem (1995)

Na wypoku nie da się już znaleźć swoich starych wpisów sprzed 2 lat (nie znając ich dokładnej daty), więc nie wiem czy się nie powtarzam, ale trudno. Generalnie lubię Huntera sentymentalnie do drugiej płyty. Medeis była soundtrackiem moich życiowych przygód kiedy się ukazała, za to Requiem w tamtym czasie to był mój ulubiony format thrashu - mocno progresywny, z pokombinowanymi strukturami piosenek, multum riffów no i w średnich raczej tempach.
cultofluna - #metal #thrashmetal #polskamuzyka
#cultowe (1061/1000)

Hunter - Freedem...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach