4 sezon #thewalkingdead w końcu za mną. Jak dla mnie najlepszy sezon do tej pory, pierwsze odcinki były takie sobie, ale od 7 znowu był ten dreszczyk emocji jak w pierwszym i trzecim sezonie- nigdy nie wiadomo kto w tym odcinku zginie, za to kocham ten serial. Scena z odnalezieniem się Ricka i Deryla- mistrzostwo. Ale i tak nic nie przebije mojej radości, gdy w siódmym odcinku


Zakończenie takie sobie, no ale
@Iliilllillilillili: jak ktos lubi srednie seriale to tak, ale jest duzo lepszych, ktore mozna ogladnac najpierw a walking dead zostawic na nudne dni do zapchania czasu, 1 sezon jest dobry, poniewaz mial on na celu wypromowanie serialu a potem osoby odpowiedzialne za jego sukces zostaly brutalnie #!$%@? a robote kontynuuja gorsi od nich i jakosc spadla i waha sie pomiedzy 6-7/10 podczas gdy pierwszy sezon 8,5-9/10
@platkiowsiane: Nie przesadzajmy. Wprawdzie drugiego sezonu wcale nie powinni wydawać, lepiej przeczytać spoilery w internecie niż się z tym gównem kilkanaście odcinków męczyć, ale trzeci i czwarty to nadrabiają. Dalej moim zdaniem odrobinę za dużo jest zamulania, ale od samego początku twórcy zaznaczali, że to nie będzie serial o zombie, tylko o ludziach którzy muszą żyć w tym świecie i jak dla mnie to wychodzi im to idealnie.
The walking dead - MÓJ BOŻE CO ZA SZAJS. Dlaczego to jest tak wysoko oceniane? #!$%@? fabuła (drugi sezon to jakies #!$%@? miłostki, ta w ciąży z tym, tamta kocha tego), postacie tak debilne że nie moge tego przeżyć (Lori chyba bije wszelkie rekordy debilizmu), sama akcja ciąąąąąąągnie się niczym telenowela i w dodatku te wszelakie beznadziejne efekty wybuchów, krwi itd (ja wiem że to nie jest film akcji, ale #!$%@? ja