Słuchajcie #!$%@? coś wam powiem - jak najlepiej złapać Polaka #!$%@?, albo Polke w pułapkę w Chicago. Bierzecie #!$%@? papierek po Snickersie, albo puszke po Dr. Pepperze i zostawiacie ją w bocznej alejce i teraz tak: Jak idzie Polak albo Polka, albo idzie Polak z Polką nie? To wiadomo przyjechali tutaj na miesiąc, #!$%@? który będzie trwał 100 lat i myślą, że świat stoi przed nimi #!$%@? odworem bo są ze wspaniałego
Nie ma dnia, żeby jakiś baran tutaj nie płakał "testo wruć:(", albo "chciałbym usłyszeć co testo ma na ten temat do powiedzenia;_;" i jak na to patrzę, to mi #!$%@? pomidory gniją. Nie wiem, czy wy to serio piszecie, czy dla żebroplusów no ale #!$%@? mać, trochę ogaru. Testo był prawdziwym mistrzem w tym co robił, a mistrza poznaje się po tym, że wie kiedy ze sceny zejść. Dopóki polaczków na serio