Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Udało się z Contadorem, to parę innych dotychczasowych wniosków:

- Ani Sky, ani Movistar nie dostrzegają w pozostałych drużynach rywali. Aru, Porte, van Garderen czy Bardet ich nie obchodzą. Oczywiście, jak będą atakować, to obie ekipy będą starały się to wykorzystać, ale generalnie nie traktują ich jako poważne zagrożenie.

- Quintana jest bardzo mocny. Inaczej nie byłoby dzisiejszej próby Valverde i Froome nie atakowałby wczoraj na zjazdach. Anglik wykorzystał gapiostwo Kolumbijczyka, ale plan był
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten problem, że żaden z tych zawodników nie był zagrożeniem nawet przed wyścigiem. Co by nie mówić, wszystko miało się rozegrać między duopolem Sky-Movistar, bo Tinkoff "pokazał" już na Giro jak mocną ma drużynę. Potencjał Contadora był niestety tylko co najwyżej na 2-3 miejsce.


@schrodingerscat: Contador jest na tyle nieobliczalny, że z pewnością Sky i Movistar by się nim odpowiednio interesowały.

Nawet dziś, wysłały wiceliderów mu na koło.
  • Odpowiedz
@rooger: To akurat prawda, ale Contador już od 3 ostatnich wielkich tourów sam musiał jechać na siebie przez większość dystansu w górach (nie licząc Majki i zazwyczaj słabego Kreuzigera), więc i tak i tak kontrolowali sytuację. O nieudolności tej drużyny przypomni chociażby etap 16 Giro, gdzie po defekcie Contador na Mortirolo gonił i atakował praktycznie sam...
  • Odpowiedz
Dziękujemy Pan Valverde za grzecznościowy powrót do peletonu z tej ucieczki - sporo emocji dzięki temu zyskamy.

#kolarstwo #tdf
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok temu ktoś wrzucał tu stronę z trackingiem live z każdego etapu TDF. Można było śledzić każdego zawodnika na mapie. W tegorocznej edycji też coś takiego funkcjonuje?
#tdf
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cross7676: wtedy jeszcze drużyna się trzymała, a teraz to już każdy jedzie sobie po własne cele, co najwyżej Kisierlovski starał się jeszcze mu pomagać, ale był słaby. Życzę mu jak najlepiej w nadchodzącej Vuelcie i w przyszłym sezonie.
  • Odpowiedz