Tatuaże bywają fajne, ale nie zawsze. I nie, nie chodzi mi bynajmniej o wrażenia czysto estetyczne, to w końcu kwestia gustu. Rzecz w tym, że pewien odsetek tatuaży generuje problemy natury dermatologicznej - reakcje alergiczne, najróżniejsze odczyny zapalne, infekcje. W tym akurat przypadku wykonany miesiąc wcześniej tatuaż nieoczekiwanie zaczął ogniskowo przybierać postać trójwymiarową - wycinek skórny pod mikroskopem ukazał nasiloną reakcję ziarniniakową, z masywnym naciekiem zapalnym, komórkami żernymi pochłaniającymi barwnik i tworzącymi
Eustachiusz - > Tatuaże bywają fajne, ale nie zawsze. I nie, nie chodzi mi bynajmniej...

źródło: comment_e1AUQfCnFG8F8wbVIesZ4nagx58sTGTd.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chcę zrobić sobie poniższy tatuaż na przedramieniu.


@insystem: Ale wiesz, że dla ratowników czy lekarzy taki tatuaż nie będzie on w żaden sposób wiążący?
  • Odpowiedz
@RisingKnee: Za każdym razem mnie to zastanawia. KAŻDY WPIS. Jakby kogokolwiek to interesowało, że koleś nie lubi tatuaży... niby zwykły troll ale i tak wkurza. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz