– Dostaliśmy pismo, że jeśli zrobimy cokolwiek, mogą odwołać walkę. A wiadomo, że nikt tego nie chce. Trudno jednak było mi opanować emocje. Mówię, że mam respekt do rywala, a ten odpowiada, że jestem nikim. Mogłem go od razu kasować, ale kto mi za to zapłaci? – śmiał się po konferencji Szpilka, który przekonuje, że jest przygotowany i pewny siebie.
xD
#szpilka #boks #heheszki

























#boks #szpilka