Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Volmz: węgielki tylko naturalne, np. CocoBrico, dobrze opalić do białości przez 10-15 minut najlepiej co najmniej dwie ścianki (można też, jeśli masz spory cybuch, podzielić jeden węgielek na dwa mniejsze i kłaść obok siebie na nim). A z tytoni Starbuzz (polecam dział giełda na moja-shisha.pl, tam zamówisz u handlarzy nawet o 30-40 zł taniej niż w sklepie) albo Al-Fakher.
  • Odpowiedz
@PanRatel: Tak sobie zawsze powtarzaliśmy po awanturze z klientem. Prowadząc serwis komputerowy bardzo o to łatwo.
Co do twojej przygody to się nie przejmuj. Zawsze się trafi taki s------l. Dobrze że nic nie kupił bo jeszcze by mu się spodobało i do was wrócił.
  • Odpowiedz
Pewnie facet w-------y, że zona wymyśliła jakąś p------ą stypę z jaraniem jakiś muzułmańskich wynalazków i się zirytował, że musi za tym latać... a tak na serio może konkurencja jakaś ? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Jakie węgielki do sziszy? odkopałem moją starą szisze z egiptu, na początek jest OK, tylko, że mam jakieś samorozpalające się wegielki które tak śmierdzą i dymią przy rozpalaniu, że wytrzymać się nie da ( ͡° ʖ̯ ͡°) słyszałem, że kokosowe są dobre tylko trudno się je rozpala. Jak żyć?

I jaki tani tytoń polecacie?

#szisza #shisha i może #wykopsmokersclub bo ktoś pali
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na stacji benzynowej nie dostaniesz na pewno. W trafice - różnie bywa ale ciężko. Zazwyczaj mają w ofercie tylko tani chiński węgiel który jest bardzo skrajnie trujący @Hapsik:
  • Odpowiedz
#szisza #warszawa

Gdzie w Warszawie mogę kupić fajkę wodną oraz tytonie w rozsądnej cenie?

Pamiętam kiedyś był taki sklep na ulicy Grzybowskiej. Ale jest już podobno zlikwidowany od jakiegoś czasu.

Chciałbym sobie znaleźć taki sklep w którym kupie szisze, a później będę mógł się zaopatrywać w węgielki, tytonie i akcesoria.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ronski: 2 lata temu było coś dużego na ulicy kruczej, ale nie pamiętam nazwy. od jerozolimskich iść trzeba w drugą stronę niż chmielna/sahara/smyk. i będzie po prawej stronie. jakieś dwie-trzy przecznice od jerozolimskich.
  • Odpowiedz