Jak zacząć swoją przygodę z szachami? Poszukuję programu bądź strony, która nauczy mnie gry od podstaw. Ogólne reguły gry znam (jedynie roszada mnie przerasta), ale w kwestii jakiejś strategii itp. jestem zupełnie zielony. Ktoś coś poleci?

Chodzi mi o system, w którym mogę grać z komputerem na poziomie "kompletny debil", który dodatkowo tłumaczy zasady, podpowiada strategię, wychwytuje błędy itp. Nie przerażają mnie rozwiązania płatne, jeżeli są naprawdę dobre i warte swojej ceny.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haes82: do mnie wieczorami też możesz pisać, nie gram jakoś rewelacyjnie, więc na początek mogę być dobrym przeciwnikiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@haes82: Lichess i youtube, polecam grać rankingowe na lichessie, z ludźmi na twoim poziomie. Po grze przeglądać analizę, skupiać się narazie na blunderach, bo z resztą błędów, jeśli jesteś zupełnie początkujący ciężko będzie ci czasami zrozumieć dlaczego dany ruch był lepszy od twojego, poza tym takie analizowanie szybko cię zmęczy. Grać klasyczne gry, 20 minut wzwyż. Nie przyswajać tysiąca openingów na początek.
  • Odpowiedz
Zarabianie na szachach, jeśli nie wygrywa się ważnych turniejów

Ostatnio pisałem o pofesjonalistach, którzy utrzymuja się  z wyników sportowych. Oni są mniejszością wśród wszystkich ludzi żyjących z szachów. Dużo więcej osób żyje z szachów w inny sposób - i to o nich będzie kolejny wpis.

Aby trenować szachów nie trzeba umieć wiele, gdyż szachy są sportem o bardzo dużej różnicy w sile gry na różnych poziomach. Zawodnik 1400 zawsze wygra z totalnym nowicjuszem, zawodnik
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ragnarokk: pytanie, czy zarabiają z tego wystarczająco by kupić...np. dom? :) Chyba jednak nie ;)

Widziałem film kiedyś o kobiecie arcymistrz z Bułgarii, którą ojciec uczył typowej pamięciówki. Badali jej mózg, bo była niby w stanie ogarnąć 30 ruchów do przodu przy każdej zmianie na szachownicy. Okazało się, że ona po prostu pamięta setki tysięcy wariantów i jej mózg to po prostu szybko wyszukuje. Ciężko jest pobić ludzi, którzy trenowali
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z czego żyją szachiści?

Zawodowych szachistów żyjących tylko z gry w szachy jest w Polsce niewielu. Zawodowych szachistów żyjących z gry i treningu jest więcej. Zawodowych szachistów żyjących z treningów jest najwięcej. Zasadniczo powyższe stadia są mocno zkorelowane z siłą gry - bardzo silni arcymistrzowie nie trenują innych(wyjątkiem jest, jak są w sztabach jeszcze silniejszych - tak jak Wojtaszek, a później Gajewski, którzy byli w sztabie Ananda, lub gdy trenują np. kadry
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartmil555:
Zależy jak patrzeć. Szachiści też chorują. Dodatkowo wyjeżdżają sporo za granicę, więc płacenie ZUSu da im opiekę lekarską także w innych krajach Unii (a prywatne raczej już nie).
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do tego posta: http://www.wykop.pl/wpis/22579857/dzis-zamiast-wypowiedzi-bedzie-zagadka-ten-kto-pie/

Cóż, zaskoczyliście mnie pozytywnie. Nie wynikami, bo one są całkowicie złe, ale tym, że nikt nie oszukiwał, bo informację można była znaleźć na wikipedii, a widząc po wynikach nikt tak nie cheatował :P
https://pl.wikipedia.org/wiki/Iweta_Rajlich

Następnym tematem, który opiszę, będzie o finansowaniu w szachach. I będą to dwa wpisy, jeden z perspektywy graczy, drugi z perspektywy działaczy.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrb:
Ogłosiłem siebie. Nikt nie wziął udziału w konkurcie, nikt nie napisał żadnego imienia w komentarzu, a nie mam pojęcia kto jak głosował w ankiecie.
  • Odpowiedz
@kolnay1:
W sumie wyniki aż tak nie dziwią, bo Monika i Jolka w ostatnich latach rzadko oddawały miejsce Iwecie, ale ogólnie wielu twierdzi, że Iweta ma z nich największy talent, tylko jest zbyt nieogarnięta życiowo (a jej mąż jeszcze bardziej), co odbija się na jej grze. Ale że jej mąż jest bardzo znanym programistą, to chyba źle nie mają :)
  • Odpowiedz
W szachach jak w każdej dziedzinie, sporcie jest taki próg, po którego przekroczeniu progres jest bardzo znikomy. W, którym miejscu jest taki próg w szachach np. do jakiego ratingu FIDE możemy dojść nie kacąc w szachy po 8 godzin dziennie? Wiadomo, że zależy to od predyspozycji osoby, ale chodzi mi przeciętność. #szachy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oake: Wg mnie tak do 2200 da się zrobić grając i czasem nieregulanie trochę trenując. Tak ekstrapoluje po zawodnikach lokalnych, co grywają dużo, grywają od lat, ale nie trenują.
  • Odpowiedz
Dziś zamiast wypowiedzi będzie zagadka. Ten kto pierwszy odpowie w komentarzu (Spolier bardzo preferowany, by nie psuć zabawy innym) ten wygra możliwość wybrania zagadnienia, o którym napiszę następnym razem (o ile uznam, że ma sens) :P
#szachy

Która polska arcymistrzyni zdobyła ten tytuł w najmłodszym wieku?

  • Monika Soćko (Bobrowska) 25.0% (3)
  • Joanna Dworakowska 25.0% (3)
  • Iweta Rajlich (Radziewicz) 25.0% (3)
  • Jolanta Zawadzka 25.0% (3)
  • Marta Michna (Zielińska) 0% (0)

Oddanych głosów: 12

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrb:
Ogólnie finansowanie szachów to też jest ciekawy temat i wiadomo, że w Rosji jest dużo lepiej, nie mówiąc już o potencjale szkoleniowym. Ciekawy jest na Ukrainie zaś przypadek Uszeniny, która po zdobyć MŚ dostała od samorządu mieszkanie, ale potem jak zmieniła się władza jej odebrali.
  • Odpowiedz
@Pustulka:
A tak btw - skoro mówimy o moich siostrach - moja druga, starsza siostra była na meczu na Highbury, gdy Arsenal pobił rekord nieprzegrania kolejnych meczów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dodatkowa ciekawostka: Dwie grupy zawodów dla wykształconych ludzi, wśród których praktycznie nie ma szachistów - lekarze i księża :)


To mnie zaintrygowało, skąd ta tendencja? Ktoś przeprowadził badania? :-) Jak jest co - to rozwiń.
  • Odpowiedz