@Dariel: Bale ze swoim Batmanem nie pasowałby do świata jaki pokazano nam w Man of Steel :P Chętnie widziałbym kreację bliską temu, co przedstawiono w grach z serii Arkham :D
  • Odpowiedz
@KisielBB: Batman Bale'a był bardziej bohaterski, używający ogromu gadżetów technologicznych (Tumbler, działka EM, sonar z TDK) , jeśli chodzi o planowanie i taktykę to korzysta mocno z usług Foxa i Alfreda. Arkhamowy jest skryty, mroczny, działa w cieniu, detektyw. Trochę taki Sherlock wśród superbohaterów. Z Alfredem lub Wyrocznią kontaktuje się tylko w sumie w celu pozyskania informacji.

Batman u Nolana działał pod wpływem chwili. Wchodził do akcji bez większego przygotowania.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem na Człowieku ze Stali i powiem jedno: wow. Co prawda patos typowo amerykański (a czego by tu się po nim spodziewać?) i średnie dialogi ( poczucie humoru rodem z #blip ) ale sama akcja - wow! Z wielkim wykrzyknikiem. Avengersi, Ironmany i inne Batmany chowają się w kącie i cichutko łkają. Tu nie ma miejsca na filozoficzne dyskusje i zwroty jak w Mrocznym Rycerzu, czy też humor pokroju Człowieka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shewie: Po seansie w kinie zawsze +2 do oceny. Ostatnio oglądałem Iron Mana kradzionego i zasnąłem w połowie, później trafiło mi się pójść do kina. Z 6/10 zrobiło się 8 w mojej ocenie. Efekty audiowizualne robią swoje. A tak naprawdę fabuła w Iron- Manie i Supermanie jest banalna i przewidywalna. No ale nic. Mam w planie iść na kinowego supermana i zobacze jak jest. Btw. 2.5h to sporo, jak na
  • Odpowiedz