#suchar Pewien młody dworzanin w czasie panowania Króla-Słońce przechadzał się
korytarzami Wersalu i zobaczył jakąś damę wychylającą się przez okno,
nieświadomie pokreślajac swoje niebanalne kształty. Niewiele się
namyślając klepnął ją w tyłek używając swojej młodzieńczej krzepy w
maksymalnym zakresie. Kiedy dama się wyprostowała młodzieniec z
przerażeniem stwierdził, że to Madame de Pompadour. Blady ze strachu rzekł:
korytarzami Wersalu i zobaczył jakąś damę wychylającą się przez okno,
nieświadomie pokreślajac swoje niebanalne kształty. Niewiele się
namyślając klepnął ją w tyłek używając swojej młodzieńczej krzepy w
maksymalnym zakresie. Kiedy dama się wyprostowała młodzieniec z
przerażeniem stwierdził, że to Madame de Pompadour. Blady ze strachu rzekł:
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam włosów na pi***ie!
Doktor ogląda i mówi:
- A ile razy pani dziennie to robi ?
- Nooooo, 5-6 razy
- Proszę pani ! Na autostradzie też trawa nie rośnie..
dzięx !!!
powiem na rozmowie o pracę dla rozluźnienia atmosfery