#suchar Facet podchodzi do dziewczyny siedzącej przy stoliku w knajpie.
-Masz ochotę na chwile magii ze mną?
-Magii? - pyta zaciekawiona.
-Tak. Idziemy do mnie, siadasz na mnie, pieprzymy się a potem znikasz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polska armia leci do Afganistanu. Na pokład samolotu odlatującego z Warszawy wchodzą żołnierze z kapitanem. Samolot startuje, kapitan zauważa smutek i łzy w oczach żołnierzy. Gdy samolot był w powietrzu dłuższą chwilę kapitan myśli sobie - qarwa rozklejają mi się, z takich żołnierzy nie będzie pożytku. Kapitan wiec postanawia ich umotywować i krzyczy - Żołnierze !! w Afganistanie albo my ich albo oni nas !! Daje qarwa 100 dolarów za każdą głowę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Różnica pomiędzy informatykami : początkującym a doświadczonym:
Pierwszy myśli, że 1kB to 1000 Bajtów, drugi natomiast jest pewien, że 1km to 1024 m
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Córka przychodzi do taty Rosjanina i mówi : tato wychodzę za mąż.
Ojciec zdziwiony... - Co za kogo ?
Córka odpowiada - Za popa !
Ojciec taki zdziwiony, stwierdza iż musiał by go poznać.
Na następny dzień ojciec spotyka się z popem no i go pyta:
Skoro chcesz się ożenić z moją córką to musisz mieć dużo pieniędzy, ona lubi kosztowności, najpiękniejszą biżuterię ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Pewna londyńska firma zamieściła w prasie ogłoszenie o prace. Odpowiedziały na nie trzy osoby: Niemiec, Francuz i Hindus. Komisja przeprowadzająca rozmowę kwalifikacyjną chcąc sprawdzić poziom znajomości języka angielskiego u kandydatów, poleciła, aby każdy z nich ułożył zdanie, które zawierać będzie trzy słowa: green, pink i yellow.
Na pierwszy ogien poszedł Niemiec:
- When I wake up I see yellow sun, green grass and I think to myself that will be wonderful,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Przychodzi rabin do księdza i mówi:
- Słuchaj, mam świetny pomysł - jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
- No to mów szybko co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
- Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz aż zaczną zamykać restaurację i jak podchodzi kelner mówisz, że już płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji. Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy i czekają, aż
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Dzieci!!! Dzieci!!! Przywiozłem wam pieska!!!
- Hurrrraaaaa!!! Tato, a gdzie jest???
- Trochę na zderzaku, reszta w nadkolu
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Dobrze położony asfalt na remontowanej drodze oznacza, że niedługo będą wymieniać rury kanalizacyjne...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Zajączek z jeżykiem spotkali się w lesie.
- Witaj zajączku.
- Witaj jeżyku.
I tak od słowa do słowa, jeżyk wyłapał w ryja...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby to i tak najskuteczniejsze są tradycyjne metody. Na grypę A1/H1 najlepszy jest gorący C2H5OH. Podobnie zresztą jak na ADHD najskuteczniejszy jest tradycyjny srutututu
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
- Halina dawaj miskę będę rzygał
- Józek nie rozrabiaj, spać
- Halina dawaj miskę będę rzygał
- Józek, do spania!
- Dawaj miskę, bo źle będzie..
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Niedziela. Czas wypłaty kieszonkowego. Ojciec wyciąga portfel i mówi do syna:
- Możesz jak zwykle dostać stówkę albo tym razem 1000 zł ode mnie i lanie od matki, jeśli jej powiesz, że te czarne figi, które znalazła w naszym samochodzie, należą do twojej dziewczyny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogówka zatrzymuje wypasioną BeeMkę. Policjant podchodzi do auta, w
tym momencie odsuwa się okno, z okna wysuwa się ręka, łapie policjanta
za klapy i rzuca go z rozmachem do rowu. W rowie siedzi jakiś koleś.
Policjant do niego:
- Panie, widziałeś pan numer?
Na co koleś:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
- Kochanie, rośnie mi brzuch, chyba jestem w ciąży.
- Yhm, a ja nawet wiem, kto jest ojcem.
- ???
- Cukiernia z naprzeciwka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar fragmenty z artykułu na onet.pl:

"- Najgorsi są „fachowcy” - uważa Robert, dealer samochodów jednej z francuskich marek. – Zdarzył się taki, który kazał ustawić wszystkie koła tak, by wentyle były skierowane idealnie do góry. Po czym zrobił kółko wokół salonu i stwierdził, że auto jest „skoszone”, bo wentyle „rozjechały się” każdy w inną stronę. Nawet nie chce się dyskutować."

"...dwie panie, którym zepsuł się samochód. Akurat serwisowa laweta była w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowy Ruski miał syna - prawiczka. Na 16 urodziny postanowił zrobić mu
prezent - niespodziankę i zafundować dziewicę. W dniu urodzin dzwoni do
syna na komórkę i mówi:
- Synu, jedź na daczę. Jak będziesz na miejscu - przedzwonię i powiem,
co masz robić!
Pojechał syn na daczę, wszedł na piętro i zobaczył na środku salonu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Przychodzi głuchoniemy do apteki z zamiarem kupienia prezerwatyw. Tłumaczy na migi, aptekarz nie rozumie o co chodzi. W końcu głuchoniemy wyciąga swojego, kładzie na ladzie i obok kładzie 10 złotych.
Aptekarz patrzy, kładzie 10 złotych na ladzie i wyciąga swojego.
Po czym bierze całą kasę i chowa do kieszeni. Głuchoniemy zaczyna nerwowo wymachiwać rękami.
Aptekarz odpowiada:
- Jak nie umiesz przegrywać, to się nie zakładaj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ateista po śmierci trafił do piekła. Pierwsze, co zrobił, to zapytał diabła, jak tam jest.
-Nie ma się czego bać, tu jest naprawdę fajnie. Chodź ze mną to ci pokażę.
Przechodzą korytarzem i mijają kina, restauracje, puby, domy publiczne, teatry, kluby, kręgielnie... Normalnie życie jak w Madrycie, dla każdego coś miłego. Ateista jest już prawie całkowicie przekonany, że będzie mu tu lepiej niż na ziemi, kiedy nagle widzi otwarte drzwi, a za
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach