Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Akademik, 3 w nocy, nawalony student wchodzi do pokoju, zdejmuje buta i wali nim w ścianę. Zza ściany dobiega głos:
- Och**jałeś! Musisz się tak tłuc po nocy, spać nie dajesz!
Na te słowa student pokornie zalega w koju. Po chwili słychać z za ściany:
- Qźwa! Długo jeszcze będę czekał na tego drugiego?!
#suchar
- Och**jałeś! Musisz się tak tłuc po nocy, spać nie dajesz!
Na te słowa student pokornie zalega w koju. Po chwili słychać z za ściany:
- Qźwa! Długo jeszcze będę czekał na tego drugiego?!
#suchar
#suchar
Stoi facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?
Mąż na to:
- Nie chce ch** stać, to nie będzie spał na miękkim!
Stoi facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?
Mąż na to:
- Nie chce ch** stać, to nie będzie spał na miękkim!
#suchar Dwóch Nowych Ruskich:
- Stary jaką sobie furę kupiłem, ma wszystkie najnowsze wypasy, dwa telewizory, pozłacana...
- Taa, a ja sobie kupiłem Wołgę.
- A po ch ci Wołga ??
- Jak to po ch? Będę sobie po niej jachtem pływał.
- Stary jaką sobie furę kupiłem, ma wszystkie najnowsze wypasy, dwa telewizory, pozłacana...
- Taa, a ja sobie kupiłem Wołgę.
- A po ch ci Wołga ??
- Jak to po ch? Będę sobie po niej jachtem pływał.
- Gdzie Marysia wcześniej służyła?
- U państwa Bogackich;
- To dlaczego Marysia odeszła?
- Bo Pan miał małego;
- Nie lubi Pani dzieci? A to chyba nie jest dobra cecha;
- Nie o takiego małego chodzi...
#suchar
- U państwa Bogackich;
- To dlaczego Marysia odeszła?
- Bo Pan miał małego;
- Nie lubi Pani dzieci? A to chyba nie jest dobra cecha;
- Nie o takiego małego chodzi...
#suchar
#suchar
Pani domu pyta nową pokojówkę: Czy Marysia gdzieś wcześniej służyła?
- Tak, u jednych państwa w Krakowie.
- A dlaczego Marysia odeszła?
- Bo pan strasznie chrapał 😅
Pani domu pyta nową pokojówkę: Czy Marysia gdzieś wcześniej służyła?
- Tak, u jednych państwa w Krakowie.
- A dlaczego Marysia odeszła?
- Bo pan strasznie chrapał 😅
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Egzamin w Wyższej Szkole Policyjnej w Warszawie:
- Jakiego koloru jest biały maluch?
Policjant (kandydat) nie wie.
- No niech pan pomyśli, jakiego koloru jest biały maluch.
Po kilku minutach policjant się uśmiecha i mówi:
- Biały!
- Jakiego koloru jest biały maluch?
Policjant (kandydat) nie wie.
- No niech pan pomyśli, jakiego koloru jest biały maluch.
Po kilku minutach policjant się uśmiecha i mówi:
- Biały!
#suchar
Grupka dzieci podchodzi do hrabiego spacerującego w parku i wskazując na zamek pyta:
- Czy pan tam mieszka?
- Tak.
- A czy są tam jekieś straszydła?
- Nie. Jestem jeszcze kawalerem
Grupka dzieci podchodzi do hrabiego spacerującego w parku i wskazując na zamek pyta:
- Czy pan tam mieszka?
- Tak.
- A czy są tam jekieś straszydła?
- Nie. Jestem jeszcze kawalerem
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#suchar
Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
- Co robisz?
- Kopię grób dla mojej złotej rybki.
- Ale czemu taki duży?
- Bo jest w twoim pieprzonym kocie!
Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
- Co robisz?
- Kopię grób dla mojej złotej rybki.
- Ale czemu taki duży?
- Bo jest w twoim pieprzonym kocie!
#suchar Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, od kilku dni mam zatwardzenie, nic mi nie pomaga.
- Będziemy musieli panu zaaplikować czopki. Proszę się odwrócić, ściągnąć spodnie i pochylić się. Ja panu pokażę jak to się robi.
Facet ściągnął gacie, pochylił się i poczuł jak doktor wsuwa mu coś do tyłka.
- OK, gotowe. Proszę to samo powtarzać samemu w domu co 12 godzin przez najbliższe trzy dni.
Wieczorem gościu próbował samemu sobie poradzić,
- Panie doktorze, od kilku dni mam zatwardzenie, nic mi nie pomaga.
- Będziemy musieli panu zaaplikować czopki. Proszę się odwrócić, ściągnąć spodnie i pochylić się. Ja panu pokażę jak to się robi.
Facet ściągnął gacie, pochylił się i poczuł jak doktor wsuwa mu coś do tyłka.
- OK, gotowe. Proszę to samo powtarzać samemu w domu co 12 godzin przez najbliższe trzy dni.
Wieczorem gościu próbował samemu sobie poradzić,
- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
- Po czym pan tak sądzi?
- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera
#suchar
- Po czym pan tak sądzi?
- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera
#suchar
#suchar
Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi:
- Mamo, a mi się chce sikać!
- To idź i wysikaj się, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi:
- Dziadku mi się chce gwizdać!
Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi:
- Mamo, a mi się chce sikać!
- To idź i wysikaj się, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi:
- Dziadku mi się chce gwizdać!
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- Hej Zenek. Zbieraj się i chodź do mnie, pogramy w szachy.
- Nie mogę. Żona mi zmarła...
- To dam Ci grać czarnym
#suchar
- Nie mogę. Żona mi zmarła...
- To dam Ci grać czarnym
#suchar
#suchar
Policjant szuka czegoś pod latarnią. Podchodzi dziecko.
- Czego pan szuka?
- Wypadła mi moneta.
- A gdzie?
- O tam, pod samochodem.
Policjant szuka czegoś pod latarnią. Podchodzi dziecko.
- Czego pan szuka?
- Wypadła mi moneta.
- A gdzie?
- O tam, pod samochodem.
#suchar Adwokat do klienta:
- Mam dla pana zła i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
- Oj, to źle... a... ta dobra?
- Cholesterol i cukier w normie
- Mam dla pana zła i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
- Oj, to źle... a... ta dobra?
- Cholesterol i cukier w normie

Budzi się Tadek rano w akademiku, patrzy na ścianę, a tam napis: "Jutro nie piję!"
Westchnął ciężko, po czym mówi:
- Dzięki Bogu, to nie dzisiaj!!