#suchar Blondynka w PRL-u poszła na zakupy. Stała akurat w warzywniaku, gdy telefon z budki zadzwonił. Ktos powiedział że to do niej. Odebrała:
- Och cześć Zosiu! - ucieszyła się. - Skąd wiedziałaś, że stoje w kolejce?
- Och cześć Zosiu! - ucieszyła się. - Skąd wiedziałaś, że stoje w kolejce?






Co to budka?
#gimbynieznajo