Jest wigilia .
Jasiu ,nie mogąc doczekac sie św. Mikolaja wypytuje rodzicow:
- mamo , kiedy przyjdzie Mikolaj ?
- juz niedlugo.
-tato , kiedy przyjdzie Mikolaj ?
- noo .. , juz niedlugo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Kazik budzi się w nocy krzycząc "Zaginaj, zaginaj!"
Żona się pyta- Co Ci się śniło, że tak krzyczałeś?
- A bo stałem z Mariuszem na krawędzi kanionu i nagle straciłem równowagę, zacząłem się przechylać do przodu. Mariusz widząc to, chcąc mnie ratować, wsadził mi palec w tyłek...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Idzie turysta bardzo zmęczony po długiej wędrówce i nagle zauważa chatkę, przed którą siedzi baca.
- Baco przenocujecie mnie? - pyta.
- Ano przenocujo, ale jo mom ino jedne łóżko.
- A to nic sie nie stanie, chop z chopem se nic niezrobiom
0no ja ale jo mom krótko skora.
Turysta się tym nie przejął. Na drugi dzień budzi się cały obs*any i woła:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec kupuje synkowi loda i rozkleja mu go na głowie mówiąc:
- Masz Wielki Łbie!
Jakaś oburzona kobieta mówi- dlaczego pan to zrobił, jak tak można?!
- Widzi pani... W życiu każdego mężczyzny liczą się trzy rzeczy. Pierwszą z nich jest mieć wspaniały dom. Widzi pani tą willę na wzgórzu? Jest moja. Kolejna rzecz. Świetny samochód. Ten Merc tu zaparkowany należy do mnie.
Kobieta na to:
- A ta trzecia rzecz?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedzie rajd samochodowy przez Europę.
Co 600 km rajd zatrzymuje się aby zatankować paliwo.
Przez 8000 km tylko jeden samochód nie tankował paliwa - ten, w którym jechali studenci z Polski.
Kierownik rajdu podchodzi i pyta:
- Słuchajcie, przejechaliśmy 8000 km a Wy ani razu nie tankowaliście! Dlaczego?
- Aaaaaa, bo my kasy nie mamy....
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Do szpitalnej sali wchodzi facet:
- Kto miał badania robione dwudziestego?
- Ja - jeden z pacjentów podnosi rękę.
- Ile pan ma wzrostu?
- Metr siedemdziesiąt.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła, wilk rzucił się na nią... i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
- Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS?
- Pewnie, że mam!
- No to możesz je podrzeć...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykładowca: - Opowiem wam teraz anegdotę, którą opowiadam prawie wszystkim grupom. Otóż w czasach PRL, wiecie, ścisła cenzura, w pewnej wsi koncert chciał dać zespół o pięknej nazwie "i lubię chleb ze smalcem". Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę na "Nie Jest Dobrze". Historyjka kończy się happy endem, zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy:
- Uwaga! Proszę państwa, przerywamy audycję aby podać ważny komunikat: W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania
UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zielony strój, łapy do samej ziemi.
Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu (w okolicach Piaseczna), zatrzymał się przy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Młoda zakonnica przyjechała do Nowego Jorku. Przerażona ruchem ulicznym stanęła niepewnie przy przejściu dla pieszych. Nagle podbiega do niej dwóch skinów. Porywają ją na ręce i bezpiecznie przenoszą na drugą stronę ulicy.
- Dziękuje, panowie - wyszeptała zaskoczona zakonnica.
- No problem! - mówi jeden skin. - Przyjaciele Batmana są naszymi przyjaciółmi!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Siemanos, Leszek. Co porabiasz?
- Walutę sprzedaję.
- Dolary?
- Nie, złotówki.
- Oooo, za ile?
- Złotówkę popycham za 80 groszy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Przychodzi rabin do księdza i mówi:
- Słuchaj, mam świetny pomysł - jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
- No to mów szybko co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
- Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz aż zaczną zamykać restaurację i jak podchodzi kelner mówisz, że już płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji. Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy i czekają, aż zaczną zamykać. Zbliża się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zatłoczonym pociągu nagle jeden facet woła :
- Lekarz, Lekarz ! Jest tu jakiś lekarz ?
- Biegnie facet, przedziera się po walizach.
- Ja jestem lekarzem, o co chodzi ?
- Choroba gardła na sześć liter !?
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach