#suchar
Blonadynka postanowił ułożyć puzzle z 30 kawałków. Po dwóch tygodniach starań, w końcu się to udało. Wtedy zobaczyła na pudełku napis: "od 2 do 3 lat". - No, no. Ale jestem szybka - skomentowała.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Słowniczek polskiego kibica:

rasiakowy - 1. niekompetentny, podstawiony, załatwiony po znajomości; 2. drewniany, sztywny 3. jednonożny
jopowy - szybki jak wiatr
kuszczakować - zapomnieć gdzie się jest i co powinno się robić, odpoczywać, wagarować
zgrywać Janasa - wykorzystywać i bezwzględnie zostawiać, obiecywać i robić coś zupełnie innego, faworyzować swoich ulubieńców, podejmować nieracjonalne decyzje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mecz Polska - Brazylia
przed meczem trener Brazyli mowi: chlopaki po co bedziemy meczyc tylu graczy, przeciwko polsce zagra sam Ronaldinio i tak wygramy.......
po skonczonym meczu trener Brazyli pyta Ronaldinio: jak to sie stalo ze jest remis 1:1!! remis z polska
ronaldinio: ale panie trenerze polacy trafili gola dopiero w 86 minucie............................................. a ja w 60 dostalem czerwona kartke
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota ( jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m in wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc.
W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Wysoko w górach, hen wysoko w lodowej grocie siedzą dwa
straszliwe Yeti i obgryzają kosteczki. Mniejszy straszliwy
Yeti przerywa na chwilę i pyta większego:
- Tato, a powiedz mi, po co my się tak ukrywamy przed ludźmi, co?
Są takie małe! Przecież i tak je w końcu zjadamy, tak? Dlaczego
napadamy na nich od tyłu?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tuż po zajęciu Krakowa przez Niemców we wrześniu 1939 roku.Młody Wojtyła idzie sobie wieczorem ulicami tegoż miasta gdy jest już godzina policyjna nagle staje przez nim SS-man z wyciagniętym mauserem i krzyczy "Hande hood" wtem błysk z niebios,jasność i blask i głos "oszczedź go bo on w przyszłości zostanie papieżem"
SS-man trochę w szoku podnosi głowę do góry i krzyczy "jeśli on ma być papieżem to kim ja zostanę w przyszłości?"
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar i jeszcze jeden...
Spotyka sie dwoch kolegow po smierci i jeden pyta drugiego - ej na co umarles? - ze zdziwienia , - ze zdziwienia jakto? wracam do domu a tam zona naga w lozku to szukam kochanka pod lozkiem w szafie, na balkonie, za kwiatkami a tu k***a nic! No widzisz stary gdybys zajrzal do lodowki to obaj bysmy zyli...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do kadry Janas powołał młodego Nigeryjczyka.
Podczas treningu Janas zaczyna tłumaczyć:
Widzisz to jest piłka, piłka, to okrągłe to piłka, a tam ten biały prostokąt to bramka, taaak bramka, dwa słupki, widzisz bramka,
( janas tłumaczy dalej jak do debila)
- piłka - bramka widzisz, piłka musi do bramki, kopać...........do bramki
W pewnym momencie młody nigeryjczy nie wytrzymał i mówi: "Panie trenerze 5 lat studiowałem polonistyke na Uniwersytecie i rozumiem co pan mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Pytanie do Rasiaka po meczu z Kolumbią:
- Grzegorz gdzie byłeś?!
- Biegałem...
- Ale ta koszulka jest sucha i nawet nie pachnie?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Płynie dwóch wariatów łódką. W końcu jeden pyta się drugiego:
-która jest godzina?
Drugi wyjmuje termometr i mówi:
-Jutro poniedziałek
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi: "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!" I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Wchodzi dres do mięsnego i pyta:
-są bułki?
na co sprzedawca odpowiada:
+nie ma, to jest przecież sklep mięsny!
zdenerwowany dres wyciągnął bejsbola i sprał kolesia.
Przez kolejne dwa dni sytuacja się powtórzyła, więc sprzedawca zaopatrzył się należycie we wszystkie rodzaje pieczywa.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego
pupila-pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie
zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił. Nagle słyszy
gdzieś za soba szelest i kątem oka dostrzega; zbliżającego sie lamparta.
Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak
patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. "Może nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Mlicjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
- 0,8 promila - odczytuje wynik.
- Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie.
- Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
- Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar 2000 pne. – Zjedz ten korzeń.
1000 pne. – Jedzenie korzeni to pogańskie praktyki, zmów tę modlitwę.
1850 – Modlitwa to zabobon, wypij tę miksturę.
1940 – Ta mikstura to trucizna, połknij tę pigułkę.
1985 – Te pigułki są fektywne, weź ten antybiotyk.
2006 – Ten antybiotyk nie jest naturalny, proszę zjeść ten korzeń
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach