1939 rok. Wojna radziecko - fińska. Duży oddział radzieckich żołnierzy podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym zapada cisza. Głos odzywa się znowu:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich!
Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Rysiek. Wiesz co, nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził. 
- Jak to, co się stało? 
- No nie, po prostu nie przychodź. 
- Ale co się stało, do cholery? 
- Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych. 
- Chyba nie myślisz, że to ja?
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policjant zatrzymuje samochód:
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat.
Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mówi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leci para gejów samolotem...jednemu się zachciało i mówi do drugiego:
- Chodz się pobzykamy.
- No co ty, tu jest za dużo ludzi...
- Ale nikt nie zwraca uwagi. Sam popatrz...
Gej wstał i głośno zapytał:
- Czy ktoś z Państwa ma długopis??!!
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podlinkuje ktoś kawał o taxowkarzu który miał pomachać innym taksówkarzom na parkingu po tym jak go wyzwali od zboczeńca za lodzika ? Nie mogę znaleźć a ostatnio to tu widziałem #heheszki #suchar #suchana
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quarox:

Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa.
Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
- O tej porze
  • Odpowiedz
Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. W końcu przemógł swój lęk wysokości i zgłosił się na szkolenie. W samolocie jego instruktor powtórzył mu wszystko jeszcze raz.
- Słuchaj, na prawym ramieniu masz dużą czarną rączkę, jak skoczysz licz do trzystu i pociągnij, spadochron się otworzy, gitara gra. Ale, jeśli się nie otworzy to na lewym ramieniu masz małą brązową rączkę, pociągniesz za nią spadochron się otworzy, gitara gra. Ale jeśli i to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goly8622: Niestety dzisiaj pada u mnie deszcz, nie mniej jednak dziękuję w imieniu swoim oraz kota i sle pozdrowienia dla Ciebie oraz całej Twojej rodziny życzac tym samym miłego dnia :)
  • Odpowiedz
  • 211
@anamakota wpada Jezus na ostatnią wieczerzę, a tam wóda, browary, muzyka i apostołowie tańczący z mnóstwem kobiet, ogólnie mega balet. Na wejściu Jezus pyta św. Piotra:
-skąd macie na to pieniądze? A na to Piotr:
-Judasz coś sprzedał ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Babcia robiła porządki na strychu, znalazła butelkę, nieco przykurzoną, z rozmazaną etykietą, przeciera, czyta:
K O N I A K
-Hmm, a poczęstuję dziadka, niech ma.
Dziadkowi posmakowało, opróżnił flaszkę kilkoma gulami. Nagle wstał, oczy mu rozbłysły, wyprężył sie calutki, porwał babkę na ręce i poniósł do sypialni.
Tam oddawali się uciechom przez 3 dni i noce. Kiedy w końcu wyczerpani leżeli w łóżku, dziadek pyta:
-Ty Stara, coś ty mi dała?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sejfti: Ej powtarzam od kilku dni, że najfajniejsze już wrzuciłam, staram się jak mogę ale teraz dużo rzadziej bedą pojawiały się jakieś petardy, w końcu w ogóle przestanę wrzucać, bo zostanie jakiś chłam.
  • Odpowiedz
Do Antka przyjechała ekipa telewizyjna, żeby zapytać go, jak doszedł do tak wysokiej wydajności mleka od krowy. 
- Ja tam nic nie wiem - mówi Antek. - Krowami, to się moja Jaguś zajmuje. 
- Zawołajcie ją gospodarzu, zrobimy z nią małe interwiew. 
- Jagna, chodź tu. 
- Czego? 
- Panowie z TV chcą ci zrobić interwju.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien facet ożenił się z piękną kobietą. W noc poślubną ucieszony leży w łóżku i czeka na żonę.
- Kochanie, pośpiesz się i chodź do łóżka...
Patrzy, a żona wyciąga szklane oko i sztuczną szczękę. Facet trochę zszokowany, ale trzyma fason i mówi:
- Kochanie, nie każ mi czekać tak długo...
Na to żona odkręca drewnianą rękę. Mąż, choć w szoku, ale wciąż napalony:
- Wejdziesz w końcu do tego łóżka?!
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PijanyOrzech: spoko - nawet w katolickim kosciele jesli nie wiedziales o tym ze zona nie ma szczeki, oka, reki i nogi. i ci tego nie powiedziala - to znaczy ze zataila cos przed toba przed slubem = slub nie wazny - to nawet rozwodu nie potrzeba tylko notatkę odpisać.
  • Odpowiedz
Przychodzi facet do restauracji, podchodzi do niego kelnerka i pyta, co może podać.
- Macie może kapustę?
- Nie, nie mamy.
- A sałatę?
- Sałatę mamy
- To proszę miskę sałaty.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach