@Pangia niestety tak nie może być bo w Warszawie przejechanie kilometra trwałoby kilka godzin.
W takich wypadkach jego stłuczki powinny być traktowane indywidualnie i sądzę że tak będzie. Ubezpieczalnie pewnie mocno przyjrzą się jego wyczynom.
  • Odpowiedz
Temat poruszony w aferze z użytkownikiem "Warsaw Drive" z YouTube pchnął mnie do napisania czegoś, do czego zbierałem się od dłuższego czasu.
Jakiś czas temu podczas wieczornego oglądania z kolegą kompilacji "Polskie drogi" i "Stop cham" doszedłem do wniosku, że większości z sytuacji zarejestrowanych na filmikach można by uniknąć. Wystarczyłoby trochę uprzejmości, kultury i przewidywania.
O tym właśnie napisałem. Dbajmy o siebie na drogach. To, że mamy pierwszeństwo nie znaczy, że z czystym sumieniem
ArekJ - Temat poruszony w aferze z użytkownikiem "Warsaw Drive" z YouTube pchnął mnie...

źródło: comment_UWcpwiduo29YZk5dXIVvgtzojPTCoWpk.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArekJ: Oglądając te wszystkie kompilacje doszłam do wniosku, że aby uniknąć kolizji należy hamować oczywiście, ale nie zjeżdżać. Często gęsto można walnąć kogoś innego, znaleźć się w rowie lub na drzewie. A sprawca się ulatnia.
  • Odpowiedz
@fruziazuzia: jasne - w pierwszej kolejności trzeba zadbać o własne bezpieczeństwo. Czasami jednak może być zbyt mało czasu na hamowanie a na pasie obok być pusto. Dlatego zawsze warto obserwować drogę i lusterka przez cały czas.
Rzucenie okiem w boczne lusterko co parę sekund nie zaszkodzi a gdzieś z tyłu głowy mamy informację jak tam wygląda sytuacja :)
  • Odpowiedz
Wśród całej ch@#ni jaka panuje na polskich drogach, wczoraj miał miejsce mały pozytywny epizod. Odnaleziono psa Tediego, który zaginął po wypadku na S3 pod Lubinem: link

I na tym koniec dobrych wieści... dalej już dzień jak co dzień: wariaci za kierownicą, nieostrożni piesi, pijacy kierowcy i trupy na drogach:

Wszystkie wypadki: link do mapy

-
P.....8 - Wśród całej ch@#ni jaka panuje na polskich drogach, wczoraj miał miejsce ma...

źródło: comment_cWMUUwSst6it398io510hWaxCSaaJ1Xu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@selenita66

Możemy skontaktować się przez messengera . Kierowca audi . Tez mam wolę wyjaśnienia tego zdarzenia. Z resztą jest czynny monitoring na którym wszystko będzie jasne. Mercedes zmienił pas z prawego na lewy po którym jechałem . Zjechałem maksymalnie do prawej, ale on nie przewał manewru i zderzyliśmy się bokami . Ja po uderzeniu wpadłem poślizg i poleciałem na skrajny pas do skręcania i uderzyłem w Toyote Pana rodziców. Cała historia
  • Odpowiedz