Nie polecę na twoją starą, niemodną misję w 2024 r., polecę na nową, huczną misję w 2028 roczku!

Och, te obietnice kosmiczne.
  • Odpowiedz
Ewidentnie produkują te Starshipy szybciej niż wysadzają (tzw. klęska urodzaju:P), lada moment stworzy się kolejka gotowych do lotu prototypów i będą musieli ją rozładować, działając równolegle na dwie platformy testowe. Jeśli SN9 ustoi po lądowaniu (a chyba się zgadzamy po SN8, że to >50% szans), to prawdopodobnie będziemy mieli już w lutym testy na dwa pady. To jakby ktoś jeszcze wątpił, czy robienie statków kosmicznych ze stali nierdzewnej ma sens – tempo
texas-holdem - Ewidentnie produkują te Starshipy szybciej niż wysadzają (tzw. klęska ...

źródło: comment_1609652988uhvWJ4kqD9DhtEmrYEqLmj.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I to wszystko pisali ludzie interesujący się tematyka


@Obruni: takich nigdy nie słucham w zakresie R&D :) tzn tych sceptycznych i tych od "nie da się" - większość ludzi ma zamknięty umysł i im więcej już wiedzą tym mniejsza szansa że zaakceptują przełom technologiczny. Oni już rozumieją jak świat działa a zamknięty umysł nie pozwala im przyjąć do wiadomości że świat się zmienia. Szybko.

Łatwo odróżnić te dwa typy ekspertów,
  • Odpowiedz
Pamiętam jak na blogu florydziaka, po wielu "nieudanych" testach ciśnieniowych silosów zbożowych były dyskusje, ze to przecież nigdy nie poleci, ze takie spawanie to o dupę rozbić, ze tyle czasu się z tym pieprzą, a nadal nie potrafią zrobić zwykłego zbiornika ciśnieniowego, a gdzie tu do rakiety. I to wszystko pisali ludzie interesujący się tematyka,a nie zwykle lajkoniki.


@Obruni: Co jest tym bardziej zabawne, że – o czym mało kto chyba
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trewor: Najwyższy czas, no bo ile można czekać na wielkie, rotacyjne stacje ze sztuczną grawitacją? Jakby Musk miał postawić bazę na Marsie przed choćby rozpoczęciem budowy takiej stacji, należałoby to zakwalifikować jako potwarz SpaceX dla całej reszty ludzkiej myśli technicznej;)
  • Odpowiedz
@texas-holdem: Słaby pomysł z tymi linami - taki prymitywny. Nie ma w tym stabilności i jest duża szansa na ześlizgnięcie się. Dodatkowo trudno zrobić równomierne obciążenie - jak się przekrzywi to cały ciężar pójdzie na jeden grid-fin i to w dodatku pod kątem.

Plus pomysłu z linami to jest jego prostota ale skoro Musk ląduje na ogniu i robi fikołki wieżowcem w powietrzu ;-) to nie boi się aktywnego sterowania.
  • Odpowiedz
Powinni zbudować coś ala wielki lejek, do którego wpadnie booster. Taki lejek idealnie przechwyciły by booster i pomógł go wychować.
  • Odpowiedz