@nikita1: Nie polecam.
Mój pieseł nabił się na taki kijek.
Na szczęście nic się nie stało, wbił się pod język tak, że nic nie uszkodził, narkoza i udało się wyciągnąć, zagoiło się.
Podobno wet ma takie przypadki 2-3x w roku.
Od tamtego czasu rzucam jedynie gumowe zabawki(takie fajne dyski, lekko rzucasz, daleko lecą).
  • Odpowiedz