@Drail: Pewnie po części tak, osoby nieświadome, ci którzy bagatelizują problem, po części władza bo to przecież koszta, przyczyna jest złożona i nie można jej określić w jednym zdaniu. Niemniej problem jest i należy spróbować go rozwiązać.
  • Odpowiedz
#smog dzisiaj w #krakow chyba sięga zenitu. Węszę jakiś spisek z podawaniem zaniżonych wartości stężeń pyłu i spalin. Wróciłem dzisiaj ze znajomymi z Krakowa (byliśmy tylko kilka godzin) i każdy ból głowy i pieczenie oczu. Problem jest już poważny, ten smog jest dostrzegalny gołym okiem na odległości kilkuset metrów. #smogkrakowski
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Totmes_III: nie wiem czy to jakaś moja hipochondria, ale nie miałem jeszcze tak, że po powrocie z Krakowa właśnie łeb mnie strasznie boli i oczy czerwone i pieką. A w samym Krakowie to faktycznie aż mi niedobrze było. To się robi powoli przerażające.
@gurken:
  • Odpowiedz
Wszyscy nagle smog be smog fuj, ale wielu z nas - Krakowian - wsiadło dziś w samochód chociaż nie musiało i wrzuciło gumiaki do pieca. Może faktycznie lepiej nosić maski (moim zdaniem komiczne) i poczekać do wiosny niż dbać o powietrze w dłuższej perspektywie czasu. Zaraz padnie oczywiście argument władz miasta itd. ale dużo zależy w tym przypadku od nas (jak było ACTA to jakoś się ludzie potrafili zmobilizować xD)
#smogkrakowski
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nint: Potwierdzam. :/
W teleekspresie extra mówili coś w stylu "w dniu wczorajszym największe zapylenie było gdzieś na dolnym śląśku, bo norma przekroczon 4 razy" No kurde, w gliwicach dobowa była x7,74 więc niech się tak nie spuszczają nad krakowem/wrocławiem :/
  • Odpowiedz
W tym roku to jakaś p------a nagonka na ten #smog w #krakow. W zeszłym roku i poprzednich latach takiego bólu dupska nie było. Smog był i ludzie sobie maski kupowali, a teraz inba po całości. Wolałem jak śmialiśmy się z maczet w krk, a nie smoków.
#tag
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W kontekście ogólnego podniecenia smogiem w Krakowie zaczęłam się zastanawiać jakie są szanse zadbania o "świeże" powietrze w domu jeśli nie powinno się otwierać okien. Urządzenia oczyszczające powietrze są drogie więc zaczęłam szukać jakiś naturalnych metod.
(nie,nie wpadam w panikę,ot zwykła ciekawość)
I tak udało mi się znaleźć listę kwiatów możliwych do uprawy w domu,przebadaną przez NASA Wg badań przytoczonych na stronie roślinami,które pomagają w walce z toksycznymi substancjami m.in obecnym w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach