który z profesjonalnym prowadzeniem się ma niewiele wspólnego


@Minieri: i dlatego liga włoska idealnie pasuje xD tempo, rzekłbym niezbyt wysokie.
Ze 2-3 lata w Juve a potem jakiś Milan, Inter - lubią takich emerytów xD
Mnie to czasem trochę bawi widząc gości w X klubach włoskich.
A już poważniej to liczyłem, że odpali w West Hamie na dłużej.
  • Odpowiedz
PODSUMOWANIE MIESIĘCZNE #wykokibice (marzec 2024)
-----------------------------------------------------------------------
RANKING KLUBOWY (PIŁKA NOŻNA):



1. Wisła Kraków (149) +2
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
@KOXsu: za to Kvara błyszczał. Przez 109 minut wykonał 21 celnych podań, przegrał 40% pojedynków, posiadanie stracił 21 razy.

Co to ma wspólnego ze złożeniem gratulacji?
  • Odpowiedz
@Sylwiusz89 bo za komuny polscy piłkarze nie mogli odejść za granicę poniżej 30 roku życia, chyba, że decyzję wyraził minister sportu. Tak właśnie było w przypadku Bońka, ofertę złożył Juventus czołowy klub świata, Boniek był już znanym na świecie piłkarzem, wlasciciel Juventus dawał grube miliony dolarów, które kraj pogrążony w stanie wojennym dramatycznie potrzebował, do tego właściciel Juve był jednocześnie właścicielem Fiata, a w Polsce klepano samochody właśnie na licencji Fiata.
  • Odpowiedz
@MaxwellStB najlepsza jest beka, że z powodu jakichkolwiek dowodów i zeznań świadków poza poszkodowanym, Acerbi został uniewinniony. Ale na reprezentację pojechał i wrócił, smrut będzie się za nim ciągnął, żadnych przeprosin nie usłyszy a Vini popłaczę się też na następnej konferencji.
  • Odpowiedz
@Rizzo W Turcji jest tak samo - trzy największe kluby (Fenerbahçe, Besiktaş i Galatasaray) - patrząc z polskiej perspektywy wydawałoby się, że się nienawidzę i rywalizują ze sobą a jest zgoła inaczej - nie dostaniesz w-------u od kibica Fenerabçe za założenie koszulki Galatasaray w ich dzielnicy. Tam też futbol to religia, tak, jak we Włoszech.
  • Odpowiedz
Teraz Lazio wyjazd, Fiorentina u siebie, potem dwa wyjazdy - Cagliari walczące o utrzymanie i derby z Torino. Następnie Milan, wyjazd z Romą, jeden luźniejszy mecz - Salernitana i wyjazd na Bolognę. Pierwsza runda to była anomalia niczym Inter Manciniego w sezonie 14-15. Zwycięstwa różnicą jednej bramki, więcej farta niż konkretnej gry, ważne spotkania z czołowymi drużynami u siebie i apetyty na Scudetto. Wtedy Inter skończył na 4 miejscu, tu może skończyć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach