Byłem wczoraj na Independence Day: Resurgence. Krótka opinia? Bzdura goni bzdurę. Film naprawdę zawiera pełno błędów logicznych i naprawdę to dziwi bo skoro pierwszy lepszy widz to widzi to jakim cudem sztab specjalistów przy tworzeniu filmu za taką kasę zezwolił na taką manianę? Po drugie widać czasami dłużyzny, tak dłużyzny, nastawione na 3D. Brzmi to dziwnie ale jednoznacznie czuć że sceny 3D są bardziej wypełniaczem dla posiedzenia w okularach a nie budowania
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach