Ona - hipergamiczna arystokratka z rodzinnymi problemami finansowymi, wiecznie poszukująca pozytywistycznego, dynamicznego chada nieskalanego nieemocjonalną dworską manierą. On - ogarnięty przedsiębiorca, ale przede wszystkim żałosny beciak wydający swoje ciężko zarobione pieniądze, aby poprzez prezenty kupić miłość wybranej przez siebie kobiety.


@RedSensej:

Nawet nie chodziło o sam wygląd tylko pochodzenie i nazwisko. Bo jak to tak arystokratka zwiąże się z typem z klasy średniej czy, nie daj Boże, klasy niskiej? Nigdy!!!
  • Odpowiedz
@spiegelglas: Dokładnie tak, cała konferencja miała jakieś podteksty. Pewnie w kuluarach miało miejsce zbadanie skarbów Czarnego Lądu.

Tag dałem, bo jednak w ostatnim zdaniu wpisu jest do niego nawiązanie.
  • Odpowiedz
@zjemcimatke: to najbardziej ludzki, przyzwoity i przyjazny prezydent jakiego widział świat.
Od dosłownie łamie wszelkie dogmaty polityczne.
Nie wiem czy zrobił to celowo czy podświadomie, ale to wybitne posunięcie - ,,jestem jednym z was, jestem blisko was, nie staram się wywyższać nad wami"

Ubrany jak oni, nie ma na sobie garnituru...

Lepszego przywódcy prawdopodobnie nie znajdziemy dzisiaj
  • Odpowiedz
@RedSensej: ciekawe jak dupska by pękały w przypadku karty "Te mające miseczkę mniejszą niż C pocieszne istoty, które nazywają siebie kobietami" xD zarówno miseczka B jak i 179 wzrostu to norma, a wyśmiewanie kogoś z powodu czynnika, na który nie miał wpływu jest po prostu żałosne
  • Odpowiedz