@MatthewDuchovny: To, że się da nauczyć wszystkiego samemu to wielki bullshit. Może i się da, ale np. po 1 roku w szkole rysunku jakiejś nauczysz się tyle co samemu przez 5 lat. Polecam szkołę jakąś więc. Z książek zawsze wspominam Loomisa.
  • Odpowiedz
@DOgi: O, nie, nie, nie. Stres muszę ograniczyć do minimum. Zresztą, każdy kadr jest zrobiony osobno (bo musiałam wszystko drukować na oddzielne zdjęcia) i nie mam teraz siły tego wszystkiego sklejać.
  • Odpowiedz
@Gacrux: że to niby mają oddalone wzgórza być robione baaardzo delikatną kreską = zrobiłbym to w jakieś kilka min ale już wszystko odstawiłem i najzupełniej w świecie w tym łóżku mi się nie chce :>
  • Odpowiedz
@Cadael: wlasnie nie wiem. Widzialem mase wystaw "wielkich" tworcow i niektore prace owszem byly interesujace ale dalej nie moge zalapac czym sie az tak mozna podniecac, szczegolnie pracami w stylu kropka na bialym tle.
  • Odpowiedz
@szaqal: @Pshemeck: Posłużę się sławetnym "co autor miał na myśli". Sami interpretujcie, panowie. Btw musiałam być w jakimś narkotycznym, artystycznym stanie, bo nie kojarzę tego dzieła.
  • Odpowiedz
@valt: Chyba wszystkie te egzaminy na kierunki bardziej artystyczne to loteria po części. Można się przygotować, ale na samym egzaminie nie wiadomo co będzie. Teczka prac, to też wtedy sporo zależy od aktualnego widzimisię komisji. Niestety jest tak, że czasem trzeba próbować do skutku :< Mam w grupie ludzi, którzy podchodzili do egzaminu 2-3 razy.

Pocieszę Cie tylko, że jak już przebrniesz przez tą rekrutację, to potem już jakoś to
  • Odpowiedz