Barbara Hepworth, "Szpitalne rysunki", XX wiek. Bardzo podoba mi się klimat tych rysunków o dziwo przypomina Gigera i w samym zamyśle operacja przemienia się w pewien niezrozumiały, spowity tajemnicą, biologiczny rytuał, w którym chirurdzy zdają sobie sprawę, że są nosicielami groźnych mikrobów (maski, rękawiczki, ubieranie fartuchów). Poza tym skupienie i religijna gorliwość godna Młotodzierżców.

#starszezwoje - tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#sztuka #
myrmekochoria - Barbara Hepworth, "Szpitalne rysunki", XX wiek. Bardzo podoba mi się ...

źródło: comment_65SeaVEkAHMTf6250etAEXZazvUr7Zkz.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 31
@Igielny: wiesz co, ja zapisałam się na zajęcia do domu kultury, tak pi razy drzwi staram się chodzić co tydzień, a poza zajęciami rzadko rysuję. Mam pracę, inne zajęcia, poza tym lubię się opierdzielać. Ale mam świetna nauczycielkę, która dobrze uczy techniki. Korzystam z książki Sztuka rysowania, a poniżej masz moj pierwszy rusunek z zajęć ¯_(ツ)_/¯
cocieboli - @Igielny: wiesz co, ja zapisałam się na zajęcia do domu kultury, tak pi r...

źródło: comment_TygOUgHWWi4C6Vmqn4vQQHY9UVUkRDGN.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@beatha: na pierwszy rzut oka wygląda na usystematyzowany wzór, a potem się przyglądasz i dostrzegasz wszystkie te asymetrie ... O___O
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejka Mirki i Mirabelki, od kilku dni rozpocząłem projekt, w którym chodzi o wrzucenie codziennie nowego rysunku żółwia(który będzie unikatowy), aby sprawdzić swoje postępy w rysowaniu tego pięknego stworzenia. Wybrałem żółwia, dlatego że już od dziecka się nimi fascynowałem. Są istotami długowiecznymi, a wiadomo co jest potrzebne do długowieczności - oczywiście zdrowe jedzenie i dużo sportu. Taki właśnie prowadzę swój styl życia. Jest to projekt raczej amatorski i robię to raczej aby
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam straszny problem. Zgubiłem rysik do Wacom Bamboo Pen. Tablet mi służy od 8 lat i może czas go zmienić ale na chwilę obecną muszę radzić sobie z nim, ale bez rysika nic nie zrobię. Nie mam pojęcia gdzie się podział, a potrzebuje go bardzo. Nówki Wacoma to kwestia ~200 zł i więcej (czyli tyle co tablet, który kupiłem), a zamienniki wszyscy odradzają. Identycznego rysika co miałem nie kupię, bo nikt takich
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elementalista: tez srednio sie w tym orientuje, na pewno jest wiecej przyciskow programowalnych, ale glownie chodzilo mi o obszar roboczy a te z intuos maja wieksze rozmiarowki niz w bamboo
  • Odpowiedz
@KapitanSoS:
Palegg - wszystko co można zmieścić na kromkę chleba
Gufra - ilość wody która zmieści się w dłoniach
Schlimazl - chronicznie pechowy człowiek
Lappel duvide - uczucie "chęci" skoku z wysokich miejsc
Tretar -
  • Odpowiedz