w czasach starożytnych tych Armenii trochę było Mniejsze i większe. Ta Armenia z czasów Partów i Nerona, była ciekawym zjawiskiem wpływów buforowych dwóch wielkich imperiów ale to chyba nie są wcale przodkowie dzisiejszych Ormian.
  • Odpowiedz
@Nero12: z---------e, moglibyscie sie dac postrzelic, to by wykopkom pasowalo. wasz blad. tak samo bledem bylo jechanie do turcji, w ktorej ponoc jest porzadek i mowi ze o jej czlonkostwie w UE, a morduje sie masowo cywili. przeciesz to normalne na wojnie!!!!!

wykopki jak ja wami czasem gardze
  • Odpowiedz
@Nero12: Nie przejdzie przez jedno zdanie w artykule:

udało się uzyskać przychylność administracji miasta Lwowa, a życzliwa współpraca ze stroną ukraińską doprowadziła do powrotu lwów na ich historyczne miejsce.


Bo to powinno być jak na kresy.ru

udało się zmusić administrację miasta Lwowa, z trudem, bo urzędnicy na pytanie o lwy wyciągali flagi UPA i krzyczeli "Sława Nacji!", ale po groźbie cofnięcia kart polaka ich banderowskim dzieciom zmuszono do powrotu lwów
  • Odpowiedz
Ale n-------m ten kurdyjski (Kurmandżi)... Cudów nie oczekuje ale liczę, że po półtora miesiąca takiego ciśnięcia dam radę uratować sobie życie i uzyskać absolutnie podstawowe informacje. To nie serbsko-chorwacki ale nadal też nie arabski więc język dla nas możliwy do ogarnięcia bez wielkiego przygotowania.

Zwracam uwagę, że w porównaniu do innych popularnych języków trudnością jest brak dobrych translatorów (ala google translate) i to, że Kurmandżi i Sorani (dwa główne dialekty) różnią się na
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nero12: Próbowałeś kontaktować się w tej sprawie ze Stowarzyszeniem Kurdów w Polsce? Mają nawet swój fanpejdż na FB. Może oni mają jakieś profesjonalne materiały do nauki.
  • Odpowiedz