Kupiłem kostkę w ciemno.
Myślałem, że będzie zwykła, no wiecie – trochę plastiku, trochę cyferek, coś tam się poturla po stole i tyle. Ale nie. Ona przyszła… i od razu wiedziałem, że to nie jest normalna kość.
Leżała w paczce, patrząc na mnie tą „dwudziestką”, jakby wiedziała, że na pierwszym rzucie i tak wypadnie 1. Od tamtej pory dziwnie mi się śpi – ciągle mam wrażenie, że coś turla się w szufladzie.
Masz
Myślałem, że będzie zwykła, no wiecie – trochę plastiku, trochę cyferek, coś tam się poturla po stole i tyle. Ale nie. Ona przyszła… i od razu wiedziałem, że to nie jest normalna kość.
Leżała w paczce, patrząc na mnie tą „dwudziestką”, jakby wiedziała, że na pierwszym rzucie i tak wypadnie 1. Od tamtej pory dziwnie mi się śpi – ciągle mam wrażenie, że coś turla się w szufladzie.
Masz














![Historia i fenomen zespołu The Ink Spots - [Fallout]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e96a9a5984d0fcd98b018fbc42c17637656f9a3e7e6140f6c3339534eaa9c55e,w220h142.jpg)











