1207378 - 13 = 1207365

Dzisiaj w miarę ciepło wiec pojechałem trochę inną trasą. Niestety pojechałem mało uczęszczaną i musiałem się przebijać przez półmetrowy śnieg. Przez kilometr raz na rowerze, raz biegłem z nim, a kawałek nawet niosłem, bo było szybciej - prawdziwe zawody przełajowe :D. Przy okazji miałem parę awaryjnych wypięć z SPD i prawie zaliczyłem jedną glebę, bo auto z naprzeciwka zepchnęło mnie z ubitej ścieżki i zaliczyłem koleinę, na szczęście
civi88 - 1207378 - 13 = 1207365

Dzisiaj w miarę ciepło wiec pojechałem trochę inną...

źródło: comment_p5tNR2GSp87ITnh3IAhOebi9CXgMvz5y.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1207534 - 11 = 1207523

Dzisiaj trochę zimniej -20°C wiec krótsza trasa. Po 30 minutach palce u nóg zaczęły boleć z zimna. Jednak taka pogoda to nie jest najlepsza pora na długie wycieczki.
Btw. jestem tego samego zdania co @metaxy. Bardziej od mrozu przeszkadza smog i dym, ale u mnie jest go zdecydowanie mniej :D.
W lesie o dziwo pusto. Jedyne ślady rowerowe to moje z wczoraj.
#ruszlublin
civi88 - 1207534 - 11 = 1207523

Dzisiaj trochę zimniej -20°C wiec krótsza trasa. P...

źródło: comment_38XZhXT68XGuxlyd0eW5kLnGrJH5uiwo.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1207849 - 13 = 1207836

Rano spojrzałem na termometr pokazywał -16. Wiec postanowiłem wyjść na rower. Pojechałem do lasu, aby tak strasznie nie wiało. Niestety, ścieżki są już udeptane i bardzo ciężko jeździ się po nich, trzeba używać ścieżek, nieskalanych ludzkością :D. Po chwili postanowiłem jednak nabić trochę kilometrów, co było głupim pomysłem, bo jak wyjechałem z lasu, to dostałem takim wiatrem, że po chwili z powrotem wróciłem między drzewa. Na liczniku, temperatura
civi88 - 1207849 - 13 = 1207836

Rano spojrzałem na termometr pokazywał -16. Wiec p...

źródło: comment_6mEotI8TvFuhPdbfuuhEGeUu23hfvQJM.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

20296 - 25 = 20271

Hah w końcu mogę dodać tag #nieboperfekcjonistow, bo nie zdarzyło się ani razu przeciąć trasy, co niezmiernie rzadko mi się zdarza.
Poza tym, że zimno i dużo błota (4 dzień muszę prać kurtkę :/) to spoko.
Dawno nie jeździłem swoją starą trasą, a tam świeżutki, nowiutki asfalcik.
Dodatkowo jak przejeżdżałem pod obwodnicą postawili znak zakaz wjazdu, ale odsunęli zaporę, więc ludzie przechodzą na legalu. Na końcu
civi88 - 20296 - 25 = 20271

Hah w końcu mogę dodać tag #nieboperfekcjonistów, bo n...

źródło: comment_5k2kxtu10RvLlooKKtMEN4MKVCQ6QyPr.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

my wczoraj byliśmy na mini spacerku i też zobaczyłam asfalt na jednym z fajnych podjazdów w polach :) Nie mogę się już doczekać aż się nim przejadę.


@faramka: To dzisiaj trzeba atakować ;D
  • Odpowiedz
23418 - 30 = 23388

Dzisiejsza jazda.
Zimno, ciemno, ale na szczęście convoy daje radę. Trochę się dziś męczyłem, bo przed jazdą nie chciało mi się napompować opon i strasznie huczały jak jechałem :/. Dodatkowo miał być tag nieboperfekcjonistów, ale brakowało mi 1,5km do 30tki wiec musiałem przeciąć linie :D.
Jak na 1,5 stopnia (według polara) nie było tak tragicznie, ale muszę kupić jakieś ochraniacze budżetowe, bo pod koniec palców już prawie nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Solitary_Man: Tylko drogie i nie ma gdzie kupić w Lublinie albo oświeć mnie ?
A w CentrumRowerowym od 11 do 60zł za głupią SPINKĘ !!! (w zależności od rzędów) - nie wiem czy ona z meteorytu jest robiona, czy co ? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@pieczywowewiadrze: No tam mają drogo, zresztą sklep też jest z takimi trochę high-endowimi sprzętami, ale serwis dobry.
Ja to tylko na centrowanie kół albo jak sam nie potrafię czegoś zrobić oddaję rower w ostateczności, zazwyczaj drogo nie płaciłem - bo za złożenie sterów gdzie okazało się, że miałem pękniętą uszczelką dlatego złożyć nie mogłem + uszczelka 30zł zapłaciłem, centrowanie 15zł no i mam tam najbliżej.
  • Odpowiedz
231375 - 50 = 231325

Wybrałem się dziś do Starego Gaju, jednakże zapomniałem iż wczoraj cały dzień padało, wiec ścieżki były podmokłe. Las przejechałem bez większych wpadek, ale po wyjechaniu chciałem skrócić trasę i przypłaciłem to utopieniem roweru (foto strava). Mimo wpadki dzisiejsza przejażdżka utwierdziła mnie w tym, iż bardziej wolę mtb i jazdę po lasach niż po asfalcie.
#rowerowylublin

Statystyki:
civi88 - 231375 - 50 = 231325

Wybrałem się dziś do Starego Gaju, jednakże zapomniałe...

źródło: comment_FR0hNPkpc1hLHwtujNo6krBH82FgxAjI.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sergiuszn: wszystko skrzypi i ciężko chodzi = kup miernik zużycia łańcucha. Jeśli jest zużyty, wymień łańcuch i kasetę. Jeśli chcesz doraźnych działań na szybko: przetrzyj dokładnie łańcuch benzyną ekstrakcyjną, potem kropelka oleju do łańcucha na środek każdego ogniwa. Profit. Nie skrzypi.
  • Odpowiedz
Niedawno byłem w Beskidzie Sądeckim (okolice Piwnicznej-Zdroju) i widziałem dużą ilość ścieżek rowerowych (np. wspinającą się na Wielki Rogacz) co mnie natchnęło do spróbowania jazdy po górach. Zna ktoś może porównywalne górki możliwie blisko Lublina? Myślałem o Bieszczadach ale nie wiem czy się nadają.. nie chcę jeździć asfaltem tylko faktycznie po górach. Jeśli Bieszczady to gdzie? Może ktoś coś poleci?

#rowery #rowerowylublin
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

91 434 - 10 - 31 - 8 = 91 385

Praca <> Dom, to te krótsze.
Dłuższa trasa to wycieczka po pracy, bo jutro ma padać i wiać, a taka pogoda mnie denerwuje. Najpierw pojechałem w stronę ASO Subaru, bo musiałem sobie części kupić. Następnie po Jana Pawła w dół. Potem obok Areny Lublin (jakiś trening był, pewnie piłkarzy, szkoda że nie Tytanów). Na powrót przez nowo oddaną ulicę koło Dożynkowej i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach