Jakiś czas temu pojawił się problem z rolką ugniatającą kostkę. Poszedłem do sklepu przymierzyć takie rolki jak moje. Doszedłem do wniosku, że liner jest zbyt ubity, warstwa izolująca kostkę od plastiku nie jest dostatecznie gruba. Dotychczas byłem pewny, że jest na odwrót, i ciągle się starałem jak najbardziej zgnieść materiał w miejscu kostki.
Jak pogrubić termoaktywny liner w tym miejscu? Ewentualnie co byłoby najlepiej nakleić w miejscu ucisku żeby nie było zbyt
Pobierz qps666 - Jakiś czas temu pojawił się problem z rolką ugniatającą kostkę. Poszedłem do...
źródło: comment_8nhxMMsG2cNE7BrvjBATrb1AWCrOfw3k.jpg
@qps666: po prostu wrzuć liner do piekarnika na 5 minut przy 80*C, po czym wsadź go do shela a potem stope do linera, dopnij na maksa i czekaj aż ostygnie. Ten liner działa tak, że po prostu puchnie, więc w tamtym miejscu zostanie go tyle ile będzie mógł. Jedyny minus termoformowania to taki, że liner jako tako się kurczy, przez co mój z 46 zrobił się na oko 44,5, przez co
@qps666 miałem coś takiego w butach narciarskich. Sposób na takie coś to odbarczanie, punktowe poszerzenie plastikowej skorupy. W serwisie kosztuje ok 50zl za punkt, ja zrobiłem sam. Potrzebna opalarka i tenteges bulbulator żeby wsadzić i przepchnąć okolice kostki.
@narwi: nawet nie wiem że one hamulec miały ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak masz takie rolki to t-stopa ogarniaj. Co do klockow to nie wiem czy roces robi inne do roznych rolek, bo Rollerblade ma np. jeden klocek na wszystkie rolki. Mam takich kilka w domu i tak się pytam zawsze, może ktoś w końcu będzie chciał ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Tak mnie naszła ochota pojeździć na rolkach. W sumie i tak do października nie mam co robić więc czemu nie. Tylko nie znam się na tym więc mam parę pytań. Gdzie w #rzeszow dostane fajny model wraz z ochraniaczami? Decathlon może być czy nie bardzo? Jaki producent? Chciałbym jakieś tak ok 200 zł, do jazdy raczej rekreacyjnej, docelowo myślę że z 10km mógłbym robić 2-3 razy w tygodniu. Może jest w sieci
Pytanie do ludzi spod tagu #rolki.

Kupiłem sobie "startowe" używane rolki do nauki - dokładnie takie. Już jakoś tam jeżdżę do przodu, czasem się wywracam, ale to nie jest istotne. Mam problem z prawą nogą. Opisuję już swój problem:

Gdy stoję normalnie, tzn. nogami (stopami) prosto, to prawa rolka jest nachylona w kierunku wewnętrznym stopy, a gdy próbuję zrobić tak, że prawa rolka jest ułożona równolegle do powierzchni to mam wrażenie,
Pobierz bulwaa7 - Pytanie do ludzi spod tagu #rolki.

Kupiłem sobie "startowe" używane rolk...
źródło: comment_iyJSNlqjzgLIrqW7FTBAxlcHhncM3jcO.jpg
@mit-nick: O panie jak miałem skręconą kostkę to jak poszedłem po dwóch tygodniach od skręcenia kostni do ortopedy na zalecone badanie kontrolne, to moja wizyta trwała 3 minuty, a sam pan doktor przez szynę gipsową swoim rentgenowskim wzrokiem stwierdził, że wszystko jest ok.
@bulwaa7: No niestety, ale jakość też znacznie lepsza. Jednak widzisz, kupiłeś jedno gówno i straciłeś kasę, zaraz kupisz drugie i może znowu się okazać, że będzie źle. Ja bym się nie pchał w miękkie rolki jak masz taki problem.
Mirki, ktoś mi poleci jakieś fajne miejscówki w Warszawie na #rolki dobre dla osób początkujących? Chodzi mi o to, żeby było gładko, równo i w miarę przestronnie. Gdzieś muszę sobie pokombinować różne nowe rzeczy (np. jak się skręca albo hamuje :D), a u mnie na Kabatach pod tym względem jest mocno średnio - kostka po horyzont i, nie wiem, mam wrażenie, że tłumy spacerowiczów z psami/gówniakami na mojej drodze.
W czwartek wybieram
@Kamienie: jak zaczynałam, to jeździłam sobie właśnie po Polu Mokotowskim - od Żwirki spod jeffsa do końca prosto w kierunku metra pole mokotowskie i z powrotem (bo w innych miejscach są korzenie albo krzywizny i dla początkującej ciężko). poza tym na Żwirki zrobili w maju fajną drogę rowerową i chodnik, jeszcze lepiej się po tym jeździ.
@kaczmarejloooo: ja na półmaratonie bym spuchł, za mało przygotowań i nie rzuciłem jeszcze fajek, więc chciałem zrobić dobry czas na fitness :D

szanuję. ja na 20km mam rekord 57m, a to jeszcze 1km więcej więc ~3minuty :)
Spróbowałem trochę agresywniejszej jazdy na #rolki i przypomniały się czasy dzieciństwa z podrapanymi kolanami i nadgarstkami. Jednak przeoranie kończynami asfaltu to nie jest tak dobra zabawa jak mogłoby się wydawać, zwłaszcza na drugi dzień z siniakami i stłuczeniami. Jakiś dobry trójpak ochraniaczy polecicie? Z jednej strony nie chcę brać byle szajsu za 30 zł który pęknie po dwóch uderzaniach, ale z drugiej strony nie chcę przesadzić i brać czegoś ultradrogiego jako placebo.
@wolnoscdlasurogatek: Pół dzieciństwa przejeżdżone, ale jak się okazuje po siedmiu latach przerwy zapomina się wielu rzeczy - na tym etapie uczę się od podstaw i ostatnio próbowałem zrobić coś więcej niż jeżdżenie i hamowanie, ale na to jednak potrzebuję jakiejś asekuracji.
@ewolucja_myszowatych: Wydaje mi się, że bardziej się męczyłem na rolkach chociaż już słabo pamiętam bo od 4 lat longboard.
Na rolkach strasznie wkurzała mnie słaba nawierzchnia np. kawałek jazdy po bruku strasznie oddziaływał na nogi bo kółka są bezpośrednio pod stopą.
Obecnie innych sportów niż jazda na longu nie uprawiam, a spokojnie robię sobie trasy po 20km