Mirki dziś podszedłem na #rolki aby wyjść w końcu z piwnicy. Gdy sobie tak śmigałem jak rusałka po polach pojawiła się Ona - blond włosa piękność o twarzy tak pięknej jak tort weselny. I głupi postanowiłem zawalczyć o jej rękę bo juz miałem w głowie ślub, gromadkę dzieci i dom z ogrodem. Problem cały w tym, że w piwnicy się wychowałem i nie bardzo wiem jak do niewiast zagadywać zwłaszcza na ulicy.
@duckar:
Ja staram sie zachować zdrowy rozsądek, rozglądać się i puszczać rowerzystów-jeszcze żaden się nie czepiał, ale w tym bardzo szerokim gronie bywają jednostki wyjątkowo upierdliwe dlatego min dlatego zawsze mam kask. W Warszawie w zeszłym roku bardzo dobrze jeżdżaca dziewczyna z zabezpieczenia NS zderzyła się z rowerzystą i ledwo z tego wyszła.

Dodatkowo problemem jest to, że w razie wypadku to najczęściej będzie wina rolkarza. Dlatego dobrze mieć tez wykupione
Czy dla guwniaka, któremu rośnie noga warto kupić #rolki z regulowanym rozmiarem (np. 36-39) czy lepiej konkretny rozmiar (36)? Tzn. wiem, że warto, bo za rok może z nich wyrosnąć, ale czy te regulowane mają jakieś wady/ograniczenia?

Założenie jest takie, żeby guwniak nauczył się jeździć na rolkach miał potem łatwiej na łyżwach. Czy w takiej sytuacji warto inwestować w dobrą markę? #pytanie
@snob: Regulowane rolki są mniej trwałe i nie wytrzymują dużych obciążeń (dlatego nie ma regulowanych rolek dla dorosłych). Co ciekawe ostatnio dowiedziałem się że jak dziecko dużo jeździ (3 razy w tygodniu) to może taki sprzęt "zajechać". W większości przypadków takie rolki mają sens. Zawsze warto zainwestować w dobrą markę, bo na słabym sprzęcie jest słaba jazda.
Mireczki, planuję wymienić kółka i łożyska w rolkach - Powerslide Cell II. Mam na oku kółka Powerslide Hurricane i łożyska ABEC7 też Powerslide (takie jak obecnie). I tutaj pytanie (szczególnie dotyczy kółeczek) - czy znajdę coś porównywalnego do w/w kółek w cenie do 150zł? 80mm/84-85A.

#rolki
Witajcie Mirableki i Mireczki z tego tagu. Mam pytanie odnośnie zakupu rolek dla mnie i dla mojego #rozowypasek. Jestem zainteresowany jazda po miescie, chodnikach jak i m.in. droga serwisowa autostrady. Chciałem zapytać jakie rolki polecicie, czy nie będzie przeszkodą, że ważę ponad 100kg? Budżet, hmmm... wydaje mi się, że okolice 300zł za parę są realne (czekam na premie) :D. Z góry dzięki za pomoc.
#rolki
@jamesbond007: Już mi się troche nudzi tłumaczenie czemu rolek nie kupuje się za <300 zł. To tak jakbyś napisał, że szukasz dobrych, wygodnych butów do chodzenia po górach, najlepiej trwałych, na parę sezonów i że Twój budżet to 30zł. NIE MA dobrych rolek w tej cenie, po prostu nie jest możliwe ich stworzenie z rozsądnych materiałów. A już na pewno nie dla faceta 100kg+ gdzie nawet dobre jakościowo rolki Seba/Rollerblade są
@NailS88: Jeżeli faktycznie jara się rolkami to po co ją krzywdzić jakimś gównem za 200zł? I czemu ludzie są tak leniwi, że zamiast przejrzeć tag w którym odpowiedź na podane pytanie jest średnio kilka razy w tygodniu to wciąz zadają nowe?
@kocham_jeze: na rolki.com jest giełda i tam możesz nabyć dosyć tanio używki-proponuję zacząć od jakichś tanich (ale markowych), żeby zobaczyć czy to Cię bawi.
Ewentualnie kupujesz rollerblade fusion, agresywną szynę i platy i jeździsz, tylko taka zabawa będzie Cię kosztować ze 300 złotych więcej-a za tyle już kupisz używki w dobrym stanie.

Mi się strasznie podobał pomysł jazdy agresywnej póki się nie #!$%@?łem na rurce i łokieć nie zgiął mi się
@kocham_jeze: no ok, tylko kupisz nówki, wywalisz się jak ja raz i będą leżały w szafie:)
Można, teraz jest modny trend powerblading-nie mylić z firmą Powerblade, która produkuje gówniane rolki.
Robisz np coś takiego:
http://rolki.com/forum/viewthread.php?thread_id=24543

Pojeździsz szybko po mieście, i pogrindujesz.

Minusy: plejty przeszkadzają w jeździe po mieście i slajdach, a duże koła są trudniejsze do opanowania na skateparku.

A modele rolek wymieniano milion razy poszukaj.