Choć poza drobnymi wyjątkami nienawidzę damskiego wokalu i np. na live z In The End widać że Emily jakby za bardzo chciała być Chesterem (czego w The Emptiness Machine nie odczuwam), to jednak siada mocno. Album będzie gwałcony i fajnie że mamy nową odsłonę LP. Przed chwilą czytałem artykuł w którym syn Benningtona zesrał się o to że Shinoda próbuje wymazać jego dziedzictwo i powiem tylko jedno wielkie XD. Trzymam kciuki za
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grash-Varrag-Arushat: Ten młody jest strasznie odklejony. Takich kocopołów nie powstydziłaby się nawet nasz kochana TV Republika xD
Chłop ponoć twierdzi, że Chester nie popełnił samobójstwa tylko, że było to zabójstwo zaplanowane przez MIke'a i chłopaków z LP :v
  • Odpowiedz
Cześć wykopowi muzyczni eksperci!
Ostatnio znowu zasłuchuje się w muzyce Pink Floydów - generalnie najbardziej odpowiada mi klimat opracowany przez Gilmoure'a , taki jak chociażby z płyty The Endless River. Słuchałem też sporo improwizowanych nagrań Gilmoure'a jeszcze z okresu lat 2000-2010 i genialnie wydanego koncertu Live in Gdansk .
Pytanie do Was, czy znacie moze zespoly, ktore nagrywaja podobna muzyke, albo pociagnely dalej ten specyficzny depresyjny klimat? Jesli tak to chętnie poslucham
Nowowiejski69 - Cześć wykopowi muzyczni eksperci!
Ostatnio znowu zasłuchuje się w muz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach