#residentevil #gry #ps5 #requiem
Przeszedłem właśnie Requiem i może to ze mną coś nie tak, przez granie w Visage, Madison czy horrory na VR, ale ten Requiem kompletnie nie jest moim zdaniem straszny.
Przy takim Biohazard miałem autentyczne ciary na plecach, jumpscary były tak k------o sprytnie zrobione, że człowiek autentycznie musiał się mentalnie przygotowywać, że za chwilę coś mu na pysk wyskoczy.
I
Przeszedłem właśnie Requiem i może to ze mną coś nie tak, przez granie w Visage, Madison czy horrory na VR, ale ten Requiem kompletnie nie jest moim zdaniem straszny.
Przy takim Biohazard miałem autentyczne ciary na plecach, jumpscary były tak k------o sprytnie zrobione, że człowiek autentycznie musiał się mentalnie przygotowywać, że za chwilę coś mu na pysk wyskoczy.
I


























