@cielo: @Incognix trochę się zapędził. Oczywiście że robią Ci badanie najpierw. Nie badają wszystkiego, ale wypełniasz ankietę z przeróżnymi pytaniami, badają ciśnienie, temperaturę, poziom hemoglobiny, pytają czy czujesz się zdrowy itp. Jeśli zakwalifikujesz się do oddania to oddajesz i na tym później robią całą serię badań. @wysuszony: Czy nowotwór można przez to wykryć - nie wiem. Na pewno badają Ci np. HIV czy żółtaczkę.
@cielo: Mi słabo się robi na sam widok wbijanej igły w ciało człowieka :D Nawet na filmach xD A mimo to przełamałem strach i dziś już szesnasty raz miałem :) Przez pierwsze kilka razy robiło mi się słabo jeszcze na fotelu, ale tylko chwilę po wyjęciu igły. Raz troszkę poważniej miałem gdy już wyszedłem z RCKiK. Na przystanku tramwajowym aż pociemniało mi w oczach. Od ponad roku nie miałem żadnego przypadku
@goblin21: też mam :P. Nie chcieli mi dać ("jeszcze nie ma proszę pana!") ale jak im zacząłem mdleć po oddaniu krwi to nagle wyczarowali :D BTW. Można sobie ją i tak o kant tyłka rozbić, bo żaden lekarz nie przetoczy krwi bez uprzedniej próby krzyżowej choćby pacjent miał na czole wytatuowaną grupę krwi ;)
@jakubste: W teorii jest to baza danych zawierająca m.in. informacje o wszelkich donacjach krwiodawcy. Oddajesz krew w Zakopanem a będąc w RCKiK w Szczecinie możesz zerknąć sobie jakie wyniki z krwi miałeś w Zakopanem.

Cholernie przydatne to jest gdy potrzebujesz zaświadczenia o ilości oddanej krwi, a tak jak ja, oddawałeś krew w wielu oddziałach RCKiK. Podbijasz wtedy do dowolnego oddziału, oni wyciągają dane z krajowej bazy i masz wszystko podane za
119 000 - 450 = 118 550

Po dłuższej przerwie od oddawania krwi (ostatni raz oddawałem pod koniec marca br) wypadałoby oddać znowu krew. Nadarzyła się okazja i dzisiaj poszedłem więc do "wampira" stojącego na Dworcu PKS. Cóż... I tak miałem iść. ;)

Przebieg wizyty... Cóż - standard: wypełnienie kwestionariusza, sprawdzenie danych, pobranie próbki z palca (od pierwszorazowych biorą "normalnie"), wizyta u lekarza, pożywne śniadanie w postaci wafelka i puszki coca-coli, by
Pobierz
źródło: comment_dr7nd9OoZNJ6oZEYV8wQ4LzPazjLSqR5.jpg
Nie oszukujmy się ale ludwika zawsze na coś liczą. Ostatnio czytałem na nasze miasto ale rckik w pile o oddawanie krwi i komentarze mówią same za siebie. Nie jest dobrze.
123 050 - 450 = 122 600

W dniu 28.08.2013 oddałem po raz kolejny krew i już na swoim koncie mam oddane 24 050 ml. Krew oddaję w RCKiK Poznań Oddział Terenowy w Pile. Przed oddaniem krwi pani z oddziału zaproponowała wypicie kawy. Po wypełnieniu kwestionariusza weryfikacyjnego została mi pobrana próbka krwi celem przeprowadzenia kompleksowego badania stwierdzającego obecny stan zdrowia poziom mojej hemoglobiny wynosił 14,60 g/dl. Po przebadaniu próbki krwi zostałem wezwany
Pobierz
źródło: comment_mNqcGADV6sGpJQ0weAWMKpJmk1UoiDFu.jpg
Hej!

w nazwiązaniu do tego wpisu, chciałbym poinformować, że uzyskałem zgodę RCKiK Wrocław na przeprowadzenie małego reportażu.

Całość odbędzie się 20 Sierpnia, jeżeli ktoś jest chętny, proponuję spotkać się pod RCKiK Wrocław o godzinie 8.30 (im "ranniej" tym lepiej :)). Razem oddamy krew, będzie też okazja załapać się na jakieś foty, tak że wieczna chwała i pamięć narodu zapewniona!

Wołam: @drsadam @vivianka @noisy Ponieważ oni wyrazili chęć wzięcia udziału w akcji na
#krew #rckik #osocze #plytki

Jak to jest z oddawaniem osocza i płytek za pieniądze? Wie ktoś? Na stronie żadnego RCKiK nie ma o tym żadnej informacji. Znalazłem tylko na forach informacje, że płacą od 130 za płtyki do 200 za osocze.

Chętnie bym na takie coś poszedł, ale niedawno oddawałem krew, więc muszę do września poczekać. Niemniej jednak, osocze można oddawać co 2 tygodnie (w USA 2 razy w tygodniu), a 400
ale jak będziesz miał wypadek to ty nie płacisz.


@Jojne_Zimmerman: A co ma jedno z drugim wspólnego? Jestem ubezpieczony i NFZ ma psi obowiązek zapłacić za krew, którą dostanę w razie wypadku.

I no właśnie, NFZ płaci szpitalom za krew, RCKiK sprzedają krew instytucjom farmaceutycznym, w Niemczech płacą za oddanie, w Stanach też płacą.

I podobno w Polsce też czasami płacą.

http://www.darkrwi.info.pl/files/portalupload/ustawa-o-publicznej-sluzbie-krwi.pdf

Art 3.1 - są wyjątki i o nie pytam.