Kilka lat temu jeszcze słuchałem popularniejszego i mniej popularnego #rap.
Teraz mam wrażenie że wszystko takie samo. pęka bańka, pęka druga, niuna siadaj na kolanka. Przekaz 90% mainstreamu.
Egzotyka queby była fajna, podobało mi się damn od reto (tak wiem, łak) ale jednak jakoś siadało mi jego flow, miał też ciekawsze piosenki jak piotruś pan itd. Avi coś fajnego wypusci, ale póxniej wrzuca 'amg amg amg' kogo to buja, gimnazjalistów ?
@straznik_internetuf: kilka lat temu ludzie mówili to samo i jeszcze wcześniej też, po prostu się starzejesz i nowsza muzyka ci się tak bardzo nie podoba bo nie masz z nią związanego młodzieńczego łądunku emocjonalnego.
Scena jest mega różnorodna, każdy może znaleźć coś dla siebie jeśli tylko chce.

ale póxniej wrzuca 'amg amg amg' kogo to buja, gimnazjalistów

a skąd pomysł, że takie kawałki bujają tylko gimnazjalistów? Normalnie jest rap do rozkmin
patrzcie na bluepillowego cucka, chłop pół roku był z laską (notabene z wyglądu to ona dwa oczka wyżej co najmniej od niego, on 170, prayed eyes), wcześniej ją wypie**dolił z domu za zajaranie szluga (po czym ją przeprosił i też nagrał piosenke), ona do niego wróciła, chłop ją cisnął, żeby się nawróciła i nie przeklinała xD
Domyślam się też, że blackpill nie obalony, albowiem najprawdopodobniej chciała się na nim wybić bo
dobrychlopakzsenegalu - patrzcie na bluepillowego cucka, chłop pół roku był z laską (...
@harnas_sv:
Typy mówią do mnie piekarz, no bo ciągle piekę hity
Mój współpracownik Sharky, piecze mi najlepsze bity
Znowu o nas będą gadać wszystkie cipy
I będą #!$%@? wmawiać, że to wszystko jest na niby

Że też Ci ludzie nie mają wstydu składać tak prostych i benizowych rymów (°°