"W kraju naszym powszechne jest przekonanie żeśmy, zawsze ulegali przemocy.

Studenci, literaci i zdymisjonowani oficerowie. Uderzyli na Belweder i budzili stolicę do powstania. Bili Moskali i krwawili na polach bitew. Cierpieli i umierali na wygnaniu. A dziś Warszawa nawet ich nazwisk nie pamięta.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #














