Kilka lat temu zdarzyła mi się dziwna historia. Jechałam autobusem do domu. Obok przystanku jest sklep, więc zaszłam jeszcze tam zrobić małe zakupy. Kupiłam kilka rzeczy. Po wyjściu ze sklepu zaczepił mnie jakiś chłopak. Wyglądało to tak, jakby na mnie tam czekał, gdy tylko wyszłam ze sklepu rzucił się wręcz na mnie. Zaczął tak: "O cześć, jechaliśmy tym samym autobusem, mieszkasz tutaj?". Ja w szoku kiwnęłam tylko głową. Wyrwał mi torbę z
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak w ogóle chłopak był niebrzydki, takie 7/10


@trollik: (_ )

Gratulacje, produkujesz stuleję nawet wśród przystojnych facetów z odrobiną cywilnej odwagi, a potem laski muszą zagadywać przez spotted, bo koleś na mieście nie podejdzie...
  • Odpowiedz
@TenPanOdTego: od maja do polowy czerwca w całej Polsce było to samo zadanie, nie dawno wymienili dopiero na nowe, ale tez wszędzie hula to samo, mogłeś sprawdzić co będziesz miał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz