Nie mam mieszkania, więc piszę do prezydenta. O czym jeszcze ludzie piszą...

Ktoś stracił pracę, choruje, nie ma mieszkania i w rozpaczy pisze list do prezydenta. - Ludzie nie wiedzą, do kogo zwrócić się ze swoim problemem, często jest to też akt desperacji - tłumaczy ekspert
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #









