#topchef #productplacement
Nie no, raz to wytrzymałem, jak było zbliżenie na Fairy, a potem gość wyjął ze zmywarki sztućce i powiedział "noo, w końcu czyste sztućce", ale jak można było podobny chwyt dać w kolejnym odcinku, ale z tekstem "mam miskę czystą!"?
Nie no, raz to wytrzymałem, jak było zbliżenie na Fairy, a potem gość wyjął ze zmywarki sztućce i powiedział "noo, w końcu czyste sztućce", ale jak można było podobny chwyt dać w kolejnym odcinku, ale z tekstem "mam miskę czystą!"?






















Nie dość, że wygląda to na motoryzacyjny odpowiednik Magdy Gessler (znajdują stacje które słabo przędą i cośtam w nich poprawiają), to prowadzący są totalnie z czapy a sposób kręcenia żenujący.
Uwagę zwraca ordynarny product placement (scena w sklepie na stacji) - część produktów zasłonięta a