✨️ Jak zmienić karierę w wieku 30 lat?
Do napisania tego postu zmotywował mnie wcześniejszy wpis gdzie nasz 19-letni Mirek szuka swojej drogi zawodowej.

A teraz z pytaniem wychodzę do was ja, świeżo upieczony 30-latek.
Mam dobrą pracę jako kierowca ciężarówki, często jestem w domu i zarabiam nienajgorzej bo średnio wychodzi 9900 netto.
W branży jestem od 5 lat i staje się już ona dla mnie nudna i monotonna, chciałbym się przekwalifikować żeby robić coś
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: a i nie tylko stoimy, tak naprawdę ja robię tylko 1 zmiany bo lubię mieć resztę dnia dla siebie (6:30-14:30) - to najwięcej roboty jest z rana do 10 jak już wszyscy „obrobieni“ do 10 to co mają do roboty? To ludzie +80, we wtorki chodzimy do przedszkola obok żeby dzieci pośpiewały dziadkom i pobawiły się (niektórzy nie mają rodziny i się mega cieszą z takiego wyjścia), w czwartki
  • Odpowiedz
@Lukardio: to nie jest cv programisty ale typa, ktory równie dobrze moglby prosic o stanowisko chirurga a on doplaci na 3 miesiące. Brakuje tam jednej rzeczy w tym CV. Ale jestes za glupi by to zauwazyc.
  • Odpowiedz
@Dlaczegoniedopuszczalna: Ale ja serio nie żartuję. Jakaś sprzedaż prowadzenie usług u mnie byłoby ciężkie, bo bardzo źle mi idzie w kontaktach z ludżmi. Nie wzbudzam zaufania i kontakty międzyludzkie budzą ogromny opór.

Dlatego też mam problem z etatem, bo źle mi idzie w kontaktach interpersonalnych. Stresują mnie i mocno obciążają.

Jak robisz w branży beauty jakieś pazy itd to tam laski też chodzą, żeby sobie pogadać, poplotkować itd.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: są ćwiczenia rozciągające bo w jednej pozycji cialo sztywnieje i dopasowuje się do fotela. można mieć krzesło które się porusza, tzn np w lidlu kasjerzy maja takie krzesełka których siedzenie buja się do przodu i tyłu, i oparcie podnosi się albo opada, dzięki czemu masz podparte lędźwie ale mięśnie pracują. czasem polecają poduszki fizjo żeby mieć wygodniej. i ergonomia krzesło i biurko powinny być dopasowane do osoby, nie za
  • Odpowiedz
Przypuśćmy że pracujecie obecnie w IT i zapowiada się drugi rok z rzędu bez podwyżki a zarobki macie w okolicach wejścia w drugi próg podatkowy. Co robicie?

#pracbaza #pracbazaproblems #it

Wat tu du?

  • Akceptujecie ten stan i grzecznie pracujecie dalej 48.5% (16)
  • Ryzyk fizyk wypowiedzonko i szukanie nowej roboty 27.3% (9)
  • Negocjujecie zmniejszenie etatu 12.1% (4)
  • Inne rozwiązanie 12.1% (4)

Oddanych głosów: 33

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ly000: mówisz na rozmowach, że masz miesiąc wypowiedzenia. Jeśli obecny pracodawca nie chce pójść na rękę, porzucasz pracę. Art52 można się podetrzeć zazwyczaj.

Zresztą na ogół to niepotrzebne bo pracodawcy zazwyczaj idą na rękę (a jeśli im powiesz że porzucisz pracę to wiedza ze nic nie osiągną siłą)
  • Odpowiedz
@ly000: w większości zawodów udowodnienie tego jest niemożliwe. Pracodawca musiałby mieć bardzo konkretne dowody. Nie mówię, że tak nie może się stać ale w większości przypadków to nie przejdzie.
  • Odpowiedz
@Xvenowski: Też bym chciał się przekwalifikować i robić inne rzeczy, ale wiem jak to się skończy. Z perspektywy czasu widzę, że jest to raczej wina chłopskiej natury polaczków niż moja. Pamiętam jak uczyłem się jeździć samochodem. Uczył mniej jakiś buc, który dziwił się, że nie umiem jeździć w chwili rozpoczęcia kursu. Inny kretyn próbował mi tłumaczyć jak trzymać dźwignię zmiany biegów. W końcu trafiłem na normalnego. Dzisiaj jestem dobrym kierowcą.
  • Odpowiedz
@Xvenowski: Mi chodzi raczej o nauczycieli zawodu, instruktorów różnych rzeczy i typów co tłumaczą coś w pracy. Większość rzuca jakieś ogólniki a później wyskakuje z mordą, jak nie ogarniasz wszystkiego po 5 minutach. Albo próbujesz coś robić po raz pierwszy, kombinujesz i zaraz jakiś dobrodziej próbuje Cię wyręczyć "daj ja to zrobię bo nie umiesz". Zwykle próbuję wtedy najdelikatniej jak się da, prosić aby się odwalił, ale ich małpia emocjonalność
  • Odpowiedz
✨️ Jak podjąć decyzję o przyszłości zawodowej?
Cześć,
Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.

Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe
  • 235
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz 19 lat i pytasz o programowanie w 2026? Serio? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Słuchaj młody, powiem ci coś czego rodzice ci nie powiedzą bo sami nie wiedzą.

Programowanie - zapomnij. Rynek jest martwy. 500 osób na jedno stanowisko juniorskie. Hindusi robią to samo za 1/5 twojej stawki. AI za chwilę zastąpi połowę entry-level. Bootcampy wypuściły tysiące desperatów którzy teraz pracują w Żabce. "Podstawy programowania" to dziś tyle warte
  • Odpowiedz