Jak mnie nie miłosiernie wkurzaja te stare baby czy inne sebiksy które nie potrafia stanąć normalnie w kolejce i stać jak czlowiek, oczywiście, że nie przeciez muszą #!$%@?ć brekdensa(taki taniec na glowie) i wiercić sie jak by mieli owsiki czy inne robaki w dupie i do tego szturchają cię co chwila, raz za razem, nawet jak sie zrobi większy odstęp to i tak to wyczuja(jakimś #!$%@? radarem, niewiem) i rzucają sie na