Swego czasu przeczytałem bardzo piękną książkę Neville'a Shute'a - "Ostatni brzeg". Wstrząsnęła mną ta wizja radioaktywnej śmierci, która nieuchronnie zmierzała z wiatrem w stronę głównych bohaterów. Powieść to studium różnych emocji i zachowań w obliczu nadciągającego końca. Po lekturze sam zastanawiałem się, jak wyglądałby taki koniec w moim życiu. Gdzie bym był? Z kim bym był? Co bym robił? Takie myśli zrodziły pomysł na mały animowany teledysk w apokaliptycznym klimacie i piosenkę
Harlan - Swego czasu przeczytałem bardzo piękną książkę Neville'a Shute'a - "Ostatni ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sperm: Typiara nie ma kompletnie głosu. Nie śpiewa tylko gada do muzyki i jeszcze ratuje się autotunem.
Jej piosenki są sztuczne tak jak jej włosy. Straszne, że takie osoby coś osiągają
  • Odpowiedz