Pora i na moją #pokapake
Moim Mikołajem okazała się Sylwia - nicku nie znam ale może się ujawni bo mam duzooo do odpisania z listu!
Pierwszy raz tak szybko odebrałam paczkę (a jestem chora na L4 i nie mam siły zrobić sobie kawy, a ubrać się, wyjść, odśnieżyć auto to już miałam dużo siły). Czas? 15 minut. Pan kurier wrzucił paczkę dosc wysoko i zdzwilo mnie jaka jest ciężka!
Rozpakowywanie
Moim Mikołajem okazała się Sylwia - nicku nie znam ale może się ujawni bo mam duzooo do odpisania z listu!
Pierwszy raz tak szybko odebrałam paczkę (a jestem chora na L4 i nie mam siły zrobić sobie kawy, a ubrać się, wyjść, odśnieżyć auto to już miałam dużo siły). Czas? 15 minut. Pan kurier wrzucił paczkę dosc wysoko i zdzwilo mnie jaka jest ciężka!
Rozpakowywanie





































