Dzisiaj rocznica urodzin mojego najbardziej ulubionego poety - Juliana Tuwima.
( ʖ̯)

Julian Tuwim (ur. 13 września 1894 w Łodzi, zm. 27 grudnia 1953 w Zakopanem) – polski poeta żydowskiego pochodzenia, pisarz, autor wodewili, skeczy, librett operetkowych i tekstów piosenek; jeden z najpopularniejszych poetów dwudziestolecia międzywojennego. Współzałożyciel kabaretu literackiego „Pod Picadorem” i grupy poetyckiej „Skamander”. Bliski współpracownik tygodnika „Wiadomości Literackie.

MÓJ DZIONEK.

Le­d­wo sło­necz­ko ude­rzy
W
s.....s - Dzisiaj rocznica urodzin mojego najbardziej ulubionego poety - Juliana Tuwi...

źródło: comment_1631554032u0k1POUcATFI9eUuYYCnQV.jpg

Pobierz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@tusz_pasterz:

... W okolicznych hotelikach
Całą noc robota dzika,
Seksualny kontredansik:
Na momencik, na kwadransik,
Na portiera tajniak mruga:
Portier - owszem, portier - sługa,
Ta w woalu, tamta w szalu,
Na kwadransik, prosto z balu,
Na momencik, ot przelotem,
Szybko - i na bal z powrotem...
Charles Bukowski - najlepszy wiersz miłosny, na jaki w tej chwili mnie stać

słuchaj - rzekłem do niej -
może wsadzisz
mi język do tyłka?

nie - odparła.

dobra - powiedziałem -
jeśli ja pierwszy wsadzę
swój język do twojego tyłka
to ty potem wsadzisz
swój do
mojego?

niech będzie - odparła.

pochyliłem tam
głowę i rozejrzałem
się
rozwarłem tą część ciała
potem wprowadziłem
swój
język

nie tam - rzuciła -
ahhahahaha
Miałem dyskusję na temat utworu. Ma do Was pytanie aby rozsądzić spór. Nie o to czy ma fajną muzykę czy fajny tekst ale patrz ankieta.

https://www.youtube.com/watch?v=Cxvfg31MTgU

Jestem, nadchodzę jak tajfun, monsun
Po drodze biję ich srodze, do Ciebie przychodzę, tak szybko
By wspomnienie nie mykło, nie znikło,
Lecz było i trwało jak styl mój noc całą,
Ofiaruję Tobie, by przy dźwiękach i stękach
Dokonać spełnienia, jebniętego uniesienia
Bierz mój i masz, pokaż

Czy opis seksu w tym utworze jest obleszkowy?

  • TAK 54.5% (6)
  • NIE 36.4% (4)
  • Mnie nie pytaj - tylko się masturbuję 9.1% (1)

Oddanych głosów: 11

Pieśń bojowa C.K.Ma. z Pruszkowa

Polityku, polityku
Wyjmij kuja se z przełyku
I zainstaluj go do odbytu

Zrozumiesz Jana częste złości
Czemu nam się nie zazdrości
Skąd się biorą mentalne...
Obolałości?

Zaś mój Janie, mój najdroższy
Chodżżeś od inflacji jest uboższy
Porzuć widły i pochodnie
Zdejmij kieckę, załóż spodnie

Idź na targ po pomidory
Bądź cokolwiek na przetwory!
Włóż je tedy do komórki
Wyjmij je gdy posłyszysz musze dźwięki
Gdy pięknie nadgniją
@Mikolajov:

Z Tobą wódko poznałem niebo i piekło
otchłani wszystkie bramy
od życia uciekłem
mając tylko dwie butelki

Jaźni rozdwojenie chaos w sobie
głosy co z czeluści krzyczały namiętnie
w każdym śnie byłaś echem
nocami w których bałem się pić

Byłem jakby niebedąc wcale
w niepamięci pamięć
alternatywne sztuczne życie
w których kaleczył każdy oddech

Mikolajov "z tobą wódko"

#poezja #wiersz #przegryw #przemyslenia #alkoholizm