Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedna z lepszych rzeczy w tym roku to imho Westworld i Rogue 1. Dlaczego? Bo pomimo szeregu klap finansowych kilku tegorocznych blockbusterów duże studia zdecydowały się wydać pierdyliard hajsu i zatrudnić znanych aktorów, aby stworzyć dzieła, które wyrywały się schematowi i zbierały mieszane oceny, ale mieszane w tym sensie, że antagonizowały oceniających - dużo zachwyconych, dużo nie lubiących, mało średnio ruszonych. Jest nadzieja na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karburator_z_odzysku: Westworld to rozumiem, ale jednak ten Rogue 1 (mimo, że bardzo dobry) to aż tak schematom się nie wymyka. Patrząc na filmy SF, to w tym roku raczej nic nie może się równać z Arrival (i tu widzę tę wspomnianą nadzieję na przyszłość, bo gość od Arrival robi nowego Blade Runnera).
  • Odpowiedz