@gugas: W tej grze nie ma fabuły. Jest kilka scenariuszy podanych w instrukcji i z tego co pamiętam chyba jest do nich jakieś tło, ale to za sobą tak naprawdę nic nie pociąga. Zazwyczaj gra polega na zdobyciu miasta. Gracz który pierwszy zdobędzie miasto wygrywa.

Co do kart które się ma na ręce, to są to karty umiejętności. Dzielą się one bodajże na karty ataku, ruchu i wpływów. Robią dokładnie
  • Odpowiedz
@brodacz: fajnie że mi to powiedziałeś. Myślałam, że oprócz konkretnego scenariusza sama rozgrywka kreuje dodatkowe wydarzenia, na co liczyłam. Sam system wydaje się sensowny, ale wydaje mi się, że sama rozgrywka może stać się płynna dopiero po kilku - kilkunastu rozgrywkach. Chyba najpierw zdecyduje się na Descenta.
  • Odpowiedz
Moja kolekcja runeboundowa. Już mam prawie wszystko - łącznie z "białym krukiem", czyli Midnightem, który nie jest drukowany od paru lat, a zdecydowanie jest najciekawszym dodatkiem - kompletnie zmienia mechanikę gry.

Udało mi się go dostać przez forum boardgamegeek. Umówiłyśmy się na gębę z jakąś Węgierką, która nie mówiła po angielsku (musiałam czekać na każdą odpowiedź kilka dni, aż jej kuzyn przetłumaczy;) i z ręką na sercu przesłałam jej kasę, ale wszystko dobrze
gugas - Moja kolekcja runeboundowa. Już mam prawie wszystko - łącznie z "białym kruki...

źródło: comment_UgmJBMrjy3QxSYj1QgK5SF1itAre3WFo.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#grybezpradu #gryplanszowe #planszowki

Ograłem "Escape: The Curse of the Temple" i powiem jedno: jeśli chodzi o kostkowe turlacze, to ten tytuł jest bezkonkurencyjny. Tak, bije na głowę nawet takie "Potwory w Tokio", które dotychczas najczęściej brałem na spotkania z niegrającymi znajomymi. Wow. "Escape" to frajda zapakowana do kwadratowego pudełka. Super prosta, ale równocześnie stresogenna, bo gra dzieje się w czasie rzeczywistym i rozgrywka zawsze trwa równe 10
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Munchhausen: No właśnie...ta cena. A sam chciałem sprawić! Tylko no cena jest zbyt ogromna, jak na tak "banalną" grę.

Szkoda. Choć może jak kiedyś będę bogaty to sobie sprawię - no ogólnie, jak będę bogaty to zrobię sobie w domu wielką bibliotekę z planszówkami ;-)
  • Odpowiedz
@Mrboo: Jak na mój gust, to chodzi raczej o sposób finansowania - gra została wydana dzięki zbiórce na Kickstarterze. Zresztą po prostu taka jest polityka cenowa wydawcy (jak EA - ludzie i tak kupią).
  • Odpowiedz
@Ned: Do tej pory grałem w takie gry (dopiero zaczynam). Carcasonne, Osadnicy z Catanu, Wsiąść do pociągu i Santagio de Cuba i wg. mnie i znajomych tak to wygląda:

1. Osadnicy z Catanu

2.
  • Odpowiedz
jedna z najciekawszych pozycji w moich #grybezpradu , Doom: The Board Game. Teraz praktycznie już nie do dostania, maksymalnie 3 osoby wcielają się w Marines walczącycg z potworami prowadzonymi przez innego gracza, gra skupia się na dużej ilości mordowania mobów i walce o przetrwanie - duża ilość broni, jest także BFG ;). Plansza zbudowana jest z elementów wyglądających jak puzzle, o całościowym wyglądzie wie tylko Wielki Zły, który dobudowywuje poszczególne
fifithebest - jedna z najciekawszych pozycji w moich #grybezpradu , Doom: The Board G...

źródło: comment_8ukPji6nyIrPrVRbOGDCVC7at6E6WlAY.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oliwin: kosztowało, ale ktoś wrzucił na alledrogo bez jednej czerwonej k8 (którą miałem akurat na stanie ;P) , poszedł szybki telefon, że jak puści z wysyłką (~3-4 kg!) za 120 złotych to ja już wpłacam pieniądze i się udało ;). Ale to było dobre kilka lat temu, myślę, że teraz za podstawkę + dodatki dostałbym grube pieniądze ;P
  • Odpowiedz
Mam pytanko nt. małych drewnianych (albo niedrewnianych?) sześciennych znaczników w różnych barwach - albo naturalnych, tylko czym wtedy to najlepiej pomalować?

Gdzie dostanę niedrogo, albo inaczej: jaka cena jest przystępna za 100 sztuk?

Względnie: ktoś ma doświadczenie i rady propo robienia tego samodzielnie? Co najlepiej piłować? ;)

#grybezpradu #planszowki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli lubicie gry w których musicie rozwinąć swoje miasto, SimCity nie jest Wam obce to polecam grę planszową "Suburbia" troszkę więcej o niej znajdziecie w mojej recenzji http://boardgamegirl.pl/suburbia-recenzja/ .

Naszym zadaniem jest zbudowanie miasta z sześciobocznych kafelków, każdy kafelek daje nam jakiś efekt oraz wpływa na inne kafelki. Od razu zaznaczę, że nie ma tutaj rzucania kostką, a losowość naprawdę jest ograniczona. Jedyna losowość to dobieranie kafelek z kupki i wykładanie do Banku
okraska - Jeśli lubicie gry w których musicie rozwinąć swoje miasto, SimCity nie jest...

źródło: comment_ZNdSKmrITlh8BoBc7R766Fz6RDHtTg26.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach