@chicaica: jak to możliwe, że te gify mają taki klimat? Mógłbym siedzieć i patrzeć się bez przerwy w ten gif. Wywołuje on u mnie jakieś bliżej nieokreślone uczucie, które mi się podoba ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
pixel art to nie tylko 8bitowe obrazki


@Votlipak: ten to pewnie nawet jest 8bit. Chodzi mi tylko o to, że za moich czasów pixel art oznaczało dziubanie pojedynczymi pikselami albo elipsami/prostokątami w jakimś paincie, a nie przepuszczanie losowego gifa kawaii przez filtry robiące ziarno i ścinające paletę do 256 kolorów. Może jestem niesprawiedliwa w stosunku do autora (nie znam, nie wiem kto to, ani jak robił gifa), ale - parafrazując
  • Odpowiedz