Obejrzałem #pitbull. Niby spoko ale uderza chaos w opowiadaniu historii. Fabuła zdaje się być zlepkiem losowych gagów które jakby przypadkiem łączą się w całość. Opowiedzianą zresztą po łebkach i spokojnie można czekać na serial.
Poza tym jak dla mnie za mało brudu. Bliżej nowemu pitbulowi do CSI Miami niż do The Wire.
Niemniej warto. Tylko nie do kina bo udźwiękowienie ssie a lud się co chwilę śmieje (haha powiedziała
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turqi: ogólnie odbiór bardzo dobry, nigdzie jednak nie informują widza, że przedstawione wydarzenia miały miejsce na początku XXI wieku, przez co niektórych może zastanawiać część scen, nie mająca teraz tyle sensu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jendryn: Nie ma. Przecież to dopiero do kin wlazło. Nikt kto jest zdrowy na głowę nie wpuści tego w sieć, bo bardzo prosto zrobić ripa nagrywając ekran. I wtedy nie ma kasy z kina.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedłem na #pitbull do kina z małym zainteresowaniem. Nie widziałem nawet zapowiedzi. Właśnie wyszedłem. Film super. Dawno nie widziałem takiej dobrej polskiej akcji. Szkoda że Krzysztof Czeczot w roli ZUPY tak mało grał. Rola tego psychopaty była naprawdę dobra. Są małe niedociągnięcia ale film ogólnie daje rade. Aż naszla mnie chec na film PSY. Boguś, Grabowski też dobra robota. #film #kino
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OctoBear: nie chodzi mi o styl, ale o bezkrytyczne podejście do jednak bardzo średniego filmu. Wiem, że ofensywnie zabrzmiało to wyżej, ale nie miałem zamiaru Cię zaczepiać. Piszesz o Grabowskim a tymczasem jego rola w tym filmie jest marginalna niestety. Boguś? Porównanie do Psów? No nie bardzo... Ani Linda się nie wspiął tutaj na wyżyny ani sam Pitbull jako historia nie dorasta do pięt produkcji Pasikowskiego. Co do Czeczota to
  • Odpowiedz