Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
@PSYCHEDELIC: The Final Cut jest najgorszym albumem jaki wyszedł pod szyldem Pink Floyd. Tam nie dość, że kompozycje są kiczowate, to jeszcze wokal nie przedstawia nic dobrego. Poza tym, nigdzie nie napisałem że ich ostatnia płyta jest ich najlepszą. I to jest piękne w muzyce, każdy ma prawo interpretować ją na swój własny, unikalny sposób. A określenia pokroju 'muzyka grana weselach' trochę nie przystoi w kontekście The Endless River, bo
@jedzbudynie: Tutaj brakuje Watersa o wiele bardziej niż bym oczekiwał wczesniej.
Jeszcze nie słuchałem nowego albumu Pink Floyd, ale bez słuchania oceniam go na 1/10
#muzyka #pinkfloyd #oswiadczenie
#muzyka #pinkfloyd #oswiadczenie
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 4

53
Pink Floyd - Louder Than Words - Music Video

Prawdopodobnie ostatni teledysk w historii zespołu, promujący najnowszy krążek "Endless River". Dzięki chłopaki.
z- 11
- #
- #
- #
- #
- #
Między tymi płytami 31 lat różnicy (i jakieś 14xplatyna) Skład sie zmieniał, niektórzy zmarli, lecz jeśli chodzi o Psychodelic Rock czy Progresywny Rock to nadal jest to świetny zespół. W sumie jak wydawali ostatnią płytę to byłem dzieckiem. Dziś kupiłem sobie nową, na premierę. I sie jaram i sie chwale. Nie jest to żadne the best of, tylko nowy materiał bazujący na sesjach nagraniowych z 1993. Dodano do tego troche elektroniki. Świetny
źródło: comment_x4qVWPojYz3aBNvelrRRUFBckPtihqDP.jpg
Pobierz@bahanadala: Jakieś głębsze refleksje?
Słucham już chyba trzeci raz i sam nie wiem co o tym myśleć. Typowy rock
"progresywny" tylko z nazwy, nic nowego. Jednocześnie mnóstwo klimatycznych, urokliwych melodii, zgrabne solówki, bogate aranżacje. Niewątpliwie dla fanów słucha się przyjemnie, ale ta płyta kompletnie nic nie wnosi. Każdy ich album był mniejszym lub większych wydarzeniem, niósł jakąś treść. Ten jest zbiorem ładnej muzyki. Ładnej, to dobre słowo.
Słucham już chyba trzeci raz i sam nie wiem co o tym myśleć. Typowy rock
"progresywny" tylko z nazwy, nic nowego. Jednocześnie mnóstwo klimatycznych, urokliwych melodii, zgrabne solówki, bogate aranżacje. Niewątpliwie dla fanów słucha się przyjemnie, ale ta płyta kompletnie nic nie wnosi. Każdy ich album był mniejszym lub większych wydarzeniem, niósł jakąś treść. Ten jest zbiorem ładnej muzyki. Ładnej, to dobre słowo.
- 0
@jamtojest: Wiesz, mam podobne odczucie. Oczekiwałem czegoś podobnego, nie czegoś nowego. Wiedziałem, że tak będzie, bo jednak materiał bazuję na starych nagraniach. Dodano trochę nowych sztuczek. Jest to po prostu dobra płyta. Niektóre ich albumy przewracały muzykę do góry nogami. Tu tego nie oczekiwałem. Chciałem czegoś fajnego i ładnego i to dostałem. I się cieszę.
6
Pink Floyd „The Endless River” – recenzja płyty

Recenzja nowej płyty od Pink Floyd oraz próba odpowiedzi na pytanie: Czy nowe wydawnictwo było tej grupie potrzebne?
z- 0
- #
- #
- #
- #
@jamtojest: słucham:) doskonale mi pasuje, jako "muzyka w tle". Gdy chcę się nad czymś skupić, ale cisza wcale mi w tym nie pomaga.
No i tu już trzeba kochać instrumenty. Czytałem na Wikipedii, że to frangmenty, które nie zostały wykorzystane przy nagrywaniu Division Bell.
No i tu już trzeba kochać instrumenty. Czytałem na Wikipedii, że to frangmenty, które nie zostały wykorzystane przy nagrywaniu Division Bell.
@jamtojest: Czuję niedosyt ze względu na długość utworów. Oczekiwałem rozbudowanych improwizacji, coś w stylu Coming back to life czy poles apart, te 2 minutowe kawałki trochę spłycają odczucia.
konto usunięte via Android
- 8
konto usunięte via Android
- 26
@AdamoEL: Mnie to tam brzmi czasem jak Division Bell (z wiadomego powodu), jak Animals, a nawet A Momentary Lapse of Reason. Moim zdaniem jest zupełnie w porządku. :)
@AdamoEL: No ale czy to źle? Endless River jest takim trochę miksem najlepszych kawałków ze wszystkich albumów. Mnie się podoba to, że przez brak warstwy wokalnej jest takim powrotem do wczesnych dzieł PF. Co kto lubi. Nie powiem, żeby to był najlepszy album w ich historii, ale z pewnością dorównuje starszym kompilacjom.
Komentarz usunięty przez moderatora
- 1
@mysteriousnotme: na spotify jest dostępna :-)
- 4
@sztilq: Jakbym już gdzieś słyszał, trochę Division Bell (nowa płyta to nie są przypadkiem odrzutki z tamtej sesji?), a w końcówce dźwięki podchodzące pod Echoes ;). Nawet jeżeli cała płyta jest wtórna, to gitara Gilmoura zawsze na plus.
- 0
@kotym: Podobno to nie odrzutki, ale częściowo materiał wzorowany na tym nagrywanym podczas Division Bell.
22
Pink Floyd "Endless River" - premiera nowej płyty zespołu już dziś!

Stało się! Po 20 latach dostajemy do rąk premierowy materiał od jednego z najważniejszych zespołów wszech czasów.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
konto usunięte via Android
- 2













#chwalesie #muzyka
źródło: comment_eWGz6TLOhx5bRL1MUcnnnlkFRZufbwE9.jpg
Pobierz