@szczesliwa_patelnia: Z bardzo bliska widać, że to był upscaling. Ale jeśli ma to wisieć na ścianie, a nie służyć jako mapa to nie widać różnicy ;) Nie udało mi się znaleźć żadnej tapety w potrzebnej rozdzielczości więc to jedyna opcja była. Śmiało drukuj.
  • Odpowiedz
@markuss92: chociaż zdaję sobie sprawę, że nie jest to nadzwyczajna płyta to mi się podoba. dobra na taki zimowy wieczór gdzie można usiąść z herbatą i tak się zamyślić. jak dla mnie 7/10
  • Odpowiedz
Nowa płyta przesłuchana. Jestem zawiedziony, widać że już była na silę. Wolałem żeby floydzi zakończyli się the division bell niż tym.

Na prawdę było mi smutno słuchając tej płyty. Szkoda po prostu szkoda, że to tak się kończy.

#pinkfloyd #muzyka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie dla mnie dobra płyta, chociaż niektóre utwory, jak np. Allons-Y (1) i (2) wg mnie brzmią jakby były nieukończone, z drugiej strony są takie perełki jak It's What We Do i Louder Than Words. Gdybym miał stawiać ocenę to byłoby to 7.5/10, ale miałem większe oczekiwania, szczególnie, że to chyba ich ostatnie dzieło. Prawdopodobnie będzie głównie służyć jako tło do nauki czy czytania, bo normalnie będę wolał sobie po raz n-ty
  • Odpowiedz
@PSYCHEDELIC: The Final Cut jest najgorszym albumem jaki wyszedł pod szyldem Pink Floyd. Tam nie dość, że kompozycje są kiczowate, to jeszcze wokal nie przedstawia nic dobrego. Poza tym, nigdzie nie napisałem że ich ostatnia płyta jest ich najlepszą. I to jest piękne w muzyce, każdy ma prawo interpretować ją na swój własny, unikalny sposób. A określenia pokroju 'muzyka grana weselach' trochę nie przystoi w kontekście The Endless River, bo
  • Odpowiedz