Każdy zespół rockowy potrzebuje czegoś w rodzaju koronacji ich osiągnięć. Musi to być coś z pompą, coś co pokaże że to jest TEN zespół który podbił świat i zawładnął sercami młodych i nie tylko ludzi. Muszą to być głośne numery, z zaakcentowanym beatem i wielotysięczną widownią, no i oczywiście muzycy! A Ci nie mogą wyglądać jak zwyczajni ludzi, o nie! Ciuchy muszą być wymyśle, najlepiej też drogie i ekstrawaganckie.

Los Angeles, Nowy York,
B.....9 - Każdy zespół rockowy potrzebuje czegoś w rodzaju koronacji ich osiągnięć. M...

źródło: comment_vAcHBRFIc8Dvnftd2AuKBzqnMZf1X29k.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kilroy137: @ripp1337: I pomyśleć, że historia tego kawałka to jest zwykły dzień w studiu i zwykły, niezamierzony dźwięk Ricka na pianinie, który był podłączony do czegoś, co się nazywa mikrofon Lesliego. Nacisnął i uzyskał dźwięk tytułowego Echa ;) Potem reszta dołączała i tak powstawał kawałek :) Ba, te dźwięki echa potem nie zostały powtórzone, te jedyne nagrane w Abbey Road zostały już do końca nagrywania.
  • Odpowiedz
Miałem to pokazać na weekend, ale chce się zabrać za następny album i wiem, że czasu będzie mniej na to :) Myślę, że wyszło to trochę lepiej niż poprzedni wpis, oraz dodałem luźne analizy kawałków. I już teraz wiem, że na bank dwa albumy, The Dark Side Of The Moon i The Wall, będą trochę dłużej pisane i raczej te 13 tygodni ulegnie zmianie, ale tag zostawiam :) To ze względu że
B.....9 - Miałem to pokazać na weekend, ale chce się zabrać za następny album i wiem,...

źródło: comment_nDBh161ODzbIXXNfw80x8oVPjpZmKkoH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok 1994, Pink Floyd wydają prawdopodobnie najlepszy swój album The Division Bell. Tego samego roku zespół udaje się w trasę koncertową promować i 20 października daje fantastyczny koncert w Earls Court London.

Film PULSE jest zapisem koncertu grupy Pink Floyd właśnie z tego koncertu. Polacy mogli obejrzeć ten film oraz po raz pierwszy zapoznać się z Pink Floyd dzięki stacji TVP2.

Specjalnie dla was
violator - Rok 1994, Pink Floyd wydają prawdopodobnie najlepszy swój album The Divisi...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczesliwa_patelnia: Z bardzo bliska widać, że to był upscaling. Ale jeśli ma to wisieć na ścianie, a nie służyć jako mapa to nie widać różnicy ;) Nie udało mi się znaleźć żadnej tapety w potrzebnej rozdzielczości więc to jedyna opcja była. Śmiało drukuj.
  • Odpowiedz
@markuss92: chociaż zdaję sobie sprawę, że nie jest to nadzwyczajna płyta to mi się podoba. dobra na taki zimowy wieczór gdzie można usiąść z herbatą i tak się zamyślić. jak dla mnie 7/10
  • Odpowiedz
Nowa płyta przesłuchana. Jestem zawiedziony, widać że już była na silę. Wolałem żeby floydzi zakończyli się the division bell niż tym.

Na prawdę było mi smutno słuchając tej płyty. Szkoda po prostu szkoda, że to tak się kończy.

#pinkfloyd #muzyka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie dla mnie dobra płyta, chociaż niektóre utwory, jak np. Allons-Y (1) i (2) wg mnie brzmią jakby były nieukończone, z drugiej strony są takie perełki jak It's What We Do i Louder Than Words. Gdybym miał stawiać ocenę to byłoby to 7.5/10, ale miałem większe oczekiwania, szczególnie, że to chyba ich ostatnie dzieło. Prawdopodobnie będzie głównie służyć jako tło do nauki czy czytania, bo normalnie będę wolał sobie po raz n-ty
  • Odpowiedz
@PSYCHEDELIC: The Final Cut jest najgorszym albumem jaki wyszedł pod szyldem Pink Floyd. Tam nie dość, że kompozycje są kiczowate, to jeszcze wokal nie przedstawia nic dobrego. Poza tym, nigdzie nie napisałem że ich ostatnia płyta jest ich najlepszą. I to jest piękne w muzyce, każdy ma prawo interpretować ją na swój własny, unikalny sposób. A określenia pokroju 'muzyka grana weselach' trochę nie przystoi w kontekście The Endless River, bo
  • Odpowiedz